W poniedziałek zwrócił się do nas mieszkający na osiedlu Leśnym emeryt z pytaniem, gdzie może oddać przeterminowane leki. Udał się bowiem w tym celu do swojej najbliższej apteki przy ul. Sułkowskiego, ale farmaceutka poinformowała go, że nie dostała od miasta specjalnego pojemnika, w związku z tym ich nie przyjmie.
Ustawa o utrzymaniu czystości i porządku w gminach nakłada na samorząd obowiązek odbierania odpadów komunalnych, w tym powstających w gospodarstwach domowych przeterminowanych leków. Kierownicy aptek nie muszą ich jednak przyjmować od mieszkańców, gdyż wiedzą, że nie są do tego prawem zobowiązani, zresztą specjalnie do tego celu przeznaczone pojemniki są dosyć drogie.
Zadanie to wykonywane jest przez samorządy w sposób adekwatny do zasobności gminnej kasy. Ratusz stołeczny zakupił pojemniki dla 500 aptek, wrocławski dla 108, gdański dla 95. A bydgoski?
Sądziliśmy, że od ręki uzyskamy w Ratuszu stosowną informację. Ponieważ odpowiedź na nasz mail nie nadchodziła, postanowiliśmy we wtorek użyć aparatu telefonicznego i otrzymaliśmy w Wydziale Gospodarki Komunalnej i Ochrony Środowiska zapewnienie, że ją wkrótce otrzymamy. Jest środa a informacji, jak nie było tak nie ma.
We Wrocławiu nie ma ta takiego kłopotu. Wykaz aptek, w których można oddawać przeterminowane leki wraz z ich adresami, znajduje się na stronie miejskiej. Podobnie w Gdańsku. Zajrzeliśmy na bydgoski portal miejski. Tam też jest informacja. Ale taka, która informacji nie zawiera. Oto ona:
?Od 2006 roku na terenie miasta Bydgoszczy funkcjonuje system zbiórki przeterminowanych lekarstw, eliminujący ich obecność w strumieniu odpadów komunalnych zmieszanych. Mieszkańcy miasta mogą składać przeterminowane leki w specjalnych pojemnikach, które zostały ustawione w wybranych aptekach na terenie całego miasta. System zbiórki leków jest obsługiwany przez specjalistyczną firmę posiadającą wymagane prawem zezwolenia.?
Dlaczego nie ma wykazu aptek? Czy taki wykaz w ogóle istnieje? Sądząc po trudnościach w odpowiedzi na pytanie, gdzie bydgoszczanie mogą składać przeterminowane leki, można tak sądzić.
W trosce o środowisko Ratusz powinien ułatwiać mieszkańcom oddawanie szkodliwych odpadów. Osoba zniechęcona poszukiwaniem apteki, która przyjmie przeterminowane leki, wyrzuci je w końcu do pojemnika na śmieci. A to może być groźne w skutkach.
Dlaczego Ratusz ukrywa przed bydgoszczanami ważne informacje?