Rewitalizacja jednej z najważniejszych ulic w Śródmieściu rozpoczęła się w lipcu. Obejmuje m. in. zwężenie pasa dla samochodów, wymianę kostki brukowej, poszerzenie chodników, na których położono nowe kamienne płyty oraz przebudowę skrzyżowań Dworcowej z Sienkiewicza, Marcinkowskiego i Warmińskiego. W ramach modernizacji na ulicy pojawi się również nowe oświetlenie, stylowe ławki oraz misy z zielenią. Wartość inwestycji wynosi blisko 6 mln zł.
Początkowo drogowcy planowali na czas remontu zamknąć od razu cały odcinek między Gdańską a Matejki, ale po protestach kupców – obawiających się masowej utraty klientów – postanowili realizować roboty etapami. Ich wykonawcą została firma El-Kajo.
Zgodnie z umową prace miały zakończyć się w połowie listopada. Ale już dziś wiadomo, że potrwają co najmniej kilka tygodni dłużej. Niedawno otworzono dla ruchu najbardziej uczęszczany odcinek od Gdańskiej. Na dokończenie czeka ostatni fragment przed skrzyżowaniem z ulicą Matejki, gdzie prowadzona jest również budowa linii tramwajowej do dworca PKP. Jak wyjaśnił rzecznik prasowy Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej Krzysztof Kosiedowski opóźnienie wynikało z konieczności zapewnienia dojazdu do pobliskiej hurtowni drobiu, która musiała mieć utrzymaną ciągłość dostaw.
Rzecznik zapewnił, że drogowcy robią wszystko, aby remont zakończył się jak najszybciej. – Jesteśmy w stałym kontakcie z wykonawcą i na bieżąco przekazujemy mu uwagi, zarówno co do jakości wykonanych prac, jak i ich organizacji. Chodzi przede wszystkim o liczbę pracowników na budowie. Widzimy, że nasza presja zaczyna przynosić efekty, bo ich liczba się zwiększyła, a tempo robót wyraźnie przyśpieszyło – przekonywał.
Jak usłyszeliśmy w ZDMiKP, najbardziej prawdopodobny termin zakończenie rewitalizacji to połowa grudnia. – Natomiast nie ma mowy, żebyśmy zgodzili się na przedłużenie przez wykonawcę remontu do końca roku. Taki wariant, chociażby ze względów na zagrożenie zmianą aury, jest nie do przyjęcia – dodał Kosiedowski.