Dzisiaj upłynął termin składania ofert. Po ich rozpatrzeniu poznamy autora koncepcji prac, które trzeba przeprowadzić, żeby parkowi Witosa zostały przywrócone utracone z biegiem lat walory użytkowe. To się właśnie kryje pod określeniem rewaloryzacja.
Projektant nie będzie miał łatwego zadania. Ratusz już wyjawił, czego oczekuje od autora koncepcji. Zebraliśmy wszystkie postulaty:
- teren ma zachęcać do odpoczynku
- estetycznie prezentować się przez cały rok
- przyciągać mieszkańców w każdym wieku
- projekt ma uwypuklać walory terenu od historycznych po przyrodnicze
- zaakcentować rolę parku jako części składowej zielonej osi Śródmieścia
- wprowadzić elementy wyróżniające ten teren spośród innych obiektów zieleni miejskiej w Śródmieściu
- zlokalizować dodatkowe urządzenia zabawowe dla dzieci i siłownię zewnętrzną
- zaplanować ścieżkę zdrowia z możliwością jej połączenia z innymi ciągami o nawierzchni mineralnej w celu wyznaczenia również tras biegowych
- zaprojektować modernizację górki saneczkowej, by mogła pełnić inne funkcje w sezonie letnim
- rozważyć lokalizację wybiegu dla psów.
W książce życzeń przygotowanej przez ratusz nie znaleźliśmy postulatu zrewitalizowania muszli koncertowej. Przynajmniej nie wprost. Być może rewitalizacja muszli ukryta jest w punkcie: ?uwypuklić walory terenu od historycznych po przyrodnicze?.
Ratusz zamierza przeprowadzić rewaloryzację parku w oparciu o środki Zintegrowanych Inwestycji Terytorialnych. Ponieważ nie wie jeszcze, jaką kwotą będzie dysponował, domaga się od firmy, która otrzyma zlecenie, przygotowania koncepcji w trzech wariantach cenowych: 7, 5 lub 3 mln zł brutto.