Przed Wielkanocą napisaliśmy, że właściciele nieruchomości w Bydgoszczy masowo wypowiadają umowy z firmami, które wywoziły z ich posesji śmieci na wysypisko. Nikt ich do tego nie zmuszał, ale od 1 lipca br. w całej Polsce ruszy nowy system gospodarki odpadami komunalnymi. – Od tej pory to gminy będą odpowiedzialne za odbiór naszych śmieci, będziemy za to ponosić na jej rzecz obowiązkowe opłaty. Zgodnie z nowymi zasadami gmina stanie się właścicielem odpadów wytwarzanych na jej terenie i będzie musiała zapewnić ich odbiór i zagospodarowanie. Od 1 lipca br. wywozem śmieci zajmie się firma wybrana przez gminę w drodze przetargu. Do tego czasu warto rozważyć wypowiedzenie umowy z firmą, która dotychczas odbierała odpady komunalne z Twojej nieruchomości – wieszczy komunikat Ministerstwa Środowiska.
“Warto rozważyć” – pod tym eufemizmem kryje się taka możliwość, że kto nie wypowie umowy ze skutkiem na dzień 1 lipca może być zobowiązany do ponoszenia zarówno opłaty śmieciowej na rzecz gminy, jak również do wywiązania się z zapłaty wynikającej z umowy zawartej z prywatną firmą. Polski sejm nie okazał się władzą aż tak rewolucyjną, by ustawą znieść umowy prywatne. I jak napisaliśmy przed świętami, przezorni bydgoszczanie masowo te umowy na koniec marca wypowiadali, chcąc mieć pewność, że po 1 lipca za wywóz śmieci nie będą płacić podwójnie.
Trudno sobie wyobrazić, żeby firmy prywatne wzywały swoich kontrahentów do zapłaty za wywóz śmieci, którego po 1 lipca na ustalonych w umowach warunkach nie będą już świadczyć, ale, jak sprawdziliśmy, obserwując kolejkę do biura największej w Bydgoszczy firmy odbierającej odpady komunalne, obywatele już nie takie rzeczy widzieli, więc dla świętego spokoju woleli się zabezpieczyć.
Tymczasem największa firma wywożąca odpady komunalne w naszym mieście REMONDIS Bydgoszcz Sp. z o.o. w związku z “rewolucją śmieciową” wyszła wszelkim oczekiwaniom swoich klientów naprzeciw. Zarówno na stronie internetowej, jak również na tablicach w biurach firmy wywieszone zostały komunikaty, w których spółka “uprzejmie informuje swoich Klientów, że w związku z wprowadzeniem nowego systemu odbioru odpadów komunalnych Klient powinien wypowiedzieć dotychczasowe umowy z nami zawarte”. Do komunikatów dołączono wzór takiego wypowiedzenia. Co więcej, REMONDIS poinformował, że “nawet w przypadku niewypowiedzenia umowy firma nie będzie obciążała rachunku Klienta z tytułu odbioru odpadów od dnia 1 lipca br., tj. od chwili przejęcia obowiązków organizacji odbioru odpadów komunalnych przez Gminy”.
Podobną praktykę przyjęła inna firma wywożąca odpady komunalne w Bydgoszczy. Przedsiębiorstwo Usług Komunalnych “Corimp” również na swojej stronie opublikowało wzór umowy wypowiedzenia świadczenia usług. Zapytaliśmy, co się stanie, jeśli klient “Corimpu” nie wypowie wiążącej go z firmą umowy. Czy po 1 lipca br. istnieje ryzyko, obciążenia go opłatą za wywóz śmieci, którego firma nie będzie już w praktyce świadczyć?
I dopiero Sylwia Salwik z Corimpu wytłumaczyła nam, dlaczego firmy publikują na swoich stronach internetowych wzory wypowiedzeń umów i podpowiadają klientom, w jakiej formie to uczynić. – Przecież nie będziemy naliczać opłat za świadczenie usług, jeśli śmieci nie będziemy wywozić. Ale to media wszczęły larum, że te umowy należy wypowiedzieć. Mamy mnóstwo telefonów w tej sprawie. Z tego powodu, żeby nie mnożyć chaosu, publikujemy wzory wypowiedzeń umów, bo ludzie i tak będą je składać. Chcieliśmy pomóc – wyjaśniła.
——
Gdy wprowadza się zły system, nienaturalny, rewolucyjny, to nie ma sensu pytać o samorządność, rozsądek, zaufanie, nawet o elementarne zasady prawne, rządzące normalnymi państwami w minionych wiekach, kiedy ustawodawca szanował wolę jednostek wyrażoną w zawartych umowach.