Radni w środę, 19 grudnia, uchwalą stawki opłat za wywóz śmieci. Urzędnicy ratusza wyliczyli, że miesięczna stawka opłaty za każdego mieszkańca Bydgoszczy wynosić będzie okrągłe 25 zł miesięcznie. W przypadku, gdy zdecydujemy się odpady komunalne zbierać selektywnie opłata będzie obniżona do 12,50 zł. Zgodnie z uchwałą stawkę ustaloną przez radnych trzeba będzie pomnożyć przez liczbę osób zamieszkujących nieruchomość. Urzędnicy zapewniają, że kalkulację opłaty sporządziła specjalistyczna firma konsultingowa.

Do 30 kwietnia przyszłego roku właściciele nieruchomości będą zobligowani do złożenia deklaracji o wysokości opłaty za gospodarowanie odpadami komunalnymi. W tym oświadczeniu każdy właściciel, tak jak przy składaniu deklaracji podatkowej dotyczącej podatku od nieruchomości, zobligowany będzie podać m.in. liczbę osób ją zamieszkującą i zadeklarować, czy będzie prowadzona selektywna zbiórka odpadów.

Dotychczas panował wolny rynek. Właściciel nieruchomości mógł przejrzeć oferty firm świadczących usługi wywozu śmieci i z wybraną przez siebie zawrzeć umowę. W tym systemie właściciel domu jednorodzinnego w Bydgoszczy, przy dwukrotnym wywozie śmieci miesięcznie płaci za całą nieruchomość niewiele ponad 30 zł miesięcznie. To się za pół roku zmieni. Dla wielodzietnych rodzin nowy system będzie drastycznie niekorzystny.

Nowy system oznaczać będzie gigantyczny wzrost biurokracji. Ktoś będzie musiał przecież skontrolować prawdziwość oświadczeń złożonych przez właścicieli nieruchomości i na bieżąco kontrolować zmiany w zameldowaniu (urodzenia, zgony, wynajem, wyjazdy z kraju itd, itp). To, że bydgoszczanie masowo zadeklarują selektywną zbiórkę odpadów, jest pewne, nawet jeśli uchwała na razie nic nie mówi o tym, jakie w związku z tym wyborem dla właścicieli nieruchomości będą się kryły dodatkowe obowiązki.

System zmieni też zasady działania firm wywozowych. Nie będą one zabiegać o dobrą renomę wśród mieszkańców, gdyż w nowym systemie partnerem dla nich będą urzędnicy w ratuszu, bo od wyników przetargu organizowanego przez Urząd Miasta zależeć będzie ich obecność na rynku. Liczyć się jednak należy z tym, że monopol miasta połączony zostanie z monopolem firm (jedna firma świadczyć będzie usługę w wydzielonym obszarze) lub nawet jednej firmy wywozowej, które(a) wygrają przetargi na wywóz śmieci organizowane przez miasto. Mniejsze firmy już teraz muszą się liczyć z bankructwem.

Rozwinie się radykalnie biurokracja jeszcze z jednego powodu, bo nowy system zakłada rozbudowaną sprawozdawczość, począwszy od firm wywozowych, przez urząd miasta, na urzędzie marszałkowskim kończąc, a wszystkie gminy, w tym Bydgoszcz, składać będą sprawozdania do urzędu marszałkowskiego z tytułu prowadzonej gospodarki odpadami komunalnymi.