Poseł Tomasz Latos uważa, że Stary Rynek, miejsce straceń bydgoszczan we wrześniu 1939 roku jest w sposób oczywisty przeznaczone do obchodów dramatycznych wydarzeń z pierwszych dni II Wojny Światowej. Na Starym Rynku osadzony jest też pomnik poświęcony ofiarom wrześniowej masakry bydgoszczan.
- W zeszłym roku jeszcze za kadencji prezydenta Konstantego Dombrowicza 1 września obchodzony był na Palcu Wolności, a 8 maja, już za kadencji prezydenta Rafała Bruskiego także obchodzono na Placu Wolności. Ja wzywam prezydenta do upamiętniania rozpoczęcia i zakończenia II Wojny Światowej w miejscu historycznej martyrologii bydgoszczan. Jedynym alternatywnym miejscem może być Dolina Śmierci. Jeśli prezydent Bruski uzna moje historyczne argumenty i przywróci uroczystości na Stary Rynek, to chętnie mu za to podziękuję.

Rzecznik prasowy prezydenta Bydgoszczy uspokaja: – Nie mamy jeszcze precyzyjnego programu obchodów, ale na pewno jakaś ich cześć odbędzie się na Starym Rynku. Niepokój posła jest naprawdę przedwczesny.