Rolnicy rozpoczęli okupację 19 marca, w rocznicę historycznych Wydarzeń Bydgoskich. Nie są usatysfakcjonowani ani rozmową z wojewodą Ewą Mes, ani z wypowiedzi ministra rolnictwa Marka Sawickiego.

W ciągu dnia w okupowanej sali dyżuruje od kilku do kilkunastu rolników, wieczorem jest ich kilkudziesięciu. Zapowiadają, że nie przerwą okupacji dopóty, dopóki rząd nie spełni ich postulatów.

Więcej o żądaniach rolników pisaliśmy TUTAJ