Policjanci Wydziału Kryminalnego KWP w Bydgoszczy pracowali nad ustaleniem wszystkich członków szajki przestępczej od momentu otrzymania zgłoszenia w połowie maja.
Z informacji przekazanej funkcjonariuszom wynikało, że pod koniec kwietnia do pracownika agencji bankowej w Nakle n. Notecią, na ulicy, podeszli mężczyźni, którzy zagadnęli go o możliwość uzyskania kredytu. Następnie, tego samego dnia, w pobliżu domu bankowiec został siłą wciągnięty do samochodu i wywieziony do lasu. Tam, nieznani mężczyźni grozili mu pozbawieniem życia i chcieli zmusić go do współpracy. Ponieważ, jak twierdzili, są grupą przestępczą ?z górnej półki? to zażądali od pokrzywdzonego 6.000 złotych, w zamian za możliwość ?pracy? z nimi. Mężczyzna oddał swoją kartę bankomatową, podając jednocześnie numer PIN-u. Wszyscy razem przyjechali do Bydgoszczy, gdzie w bankomacie wypłacili 5.000 złotych z konta pracownika banku. Następnie zabrali go do mieszkania i usiłowali zmusić do przekazania różnych informacji dotyczących pracy banku, a także nakłaniali pokrzywdzonego, aby rozprowadzał dla nich narkotyki.
Tego dnia zastraszonego mężczyznę wypuścili. Jednak po kilku dniach ponownie zgłosili się do niego, żądając brakującego 1.000 złotych, za rzekomą możliwość współpracy. Pokrzywdzony, z obawy o własne życie, przekazał pieniądze.
Na początku maja tego roku mężczyźni ponownie siłą wepchnęli pokrzywdzonego do samochodu i znów wywieźli do lasu, gdzie grożąc pobiciem i strasząc pałkami oraz maczetami wymusili od niego kolejne 6.000 złotych.
Policjanci z Wydziału Kryminalnego KWP zajmowali się ustaleniem, kto brał udział w tych wymuszeniach. Wytypowano 6 osób, mieszkańców Bydgoszczy i Nakła. Wśród typowanych był nieformalny przywódca tej grupy, Waldemara W. ps. ?Książę?, który obecnie przebywa w areszcie, w związku z innymi przestępstwami.
Kryminalni z KWP i Centralnego Biura Śledczego zatrzymali 5 mężczyzn w wieku 21, 24, 28, 31 lat. Są wśród nich mieszkańcy Bydgoszczy. Wszystkim prokurator z Nakła przedstawił zarzuty pozbawienia wolności pracownika banku i wymuszeń rozbójniczych oraz złożył wnioski o tymczasowe aresztowanie wszystkich zatrzymanych. Wczoraj, 23 maja, sąd zdecydował, że czworo zatrzymanych najbliższe 3 miesięcy spędzi w areszcie. Dziś zapadnie decyzja o losach piątego z zatrzymanych.