Wnioski można było składać od 15 czerwca do 5 lipca. Mieszkańcy złożyli ich łącznie 800, 320 elektronicznie, a 480 w formie papierowej. Niektóre dotyczyły tego samego projektu, gdyż, jak podejrzewa Michał Sztybel, wnioskodawcy sądzili, że wzmocnią w ten sposób szanse postulowanych inwestycji.
Po wyeliminowaniu wniosków powtarzających się do rozpatrzenia od strony formalnej pozostało ich już ?tylko? 331, opiewających na kwotę prawie 36 mln zł. Do podziału jest jedynie 5 mln zł, ale kwota ta ulegnie powiększeniu, jeżeli skarbnikowi miasta uda się zwiększyć nadwyżkę operacyjną.
- W ubiegłym roku do głosowania trafiły 152 projekty ostatecznie. Takim elementem weryfikacji naszych działań będzie to, ile ostatecznie w tym roku trafi, bo to pokaże nam, czy jakość tych wniosków jest lepsza, czy świadomość mieszkańców rośnie, nie tylko jeśli chodzi o głosowanie, ale samo składanie wniosków – stwierdził dyrektor Biura Obsługi Mediów i Komunikacji Społecznej.
Teraz rozpocznie się etap weryfikacji i odpadną projekty, które niewłaściwie oszacowały koszty przedsięwzięcia albo wskazały lokalizację, na której nie można projektu z różnych względów zrealizować.
Najciekawsze projekty dotyczyły:
- półek do bookcrossingu,
- zamontowania ławek według projektu studentów UTP,
- montażu tablicy multimedialnej z ułatwieniami dla osób niewidomych przed Pałacem Młodzieży,
- samoobsługowej stacji naprawy rowerów,
- budowy publicznej galerii sztuki na stacji Bydgoszcz-Wschód,
- polany biwakowej z punktem widokowym na fordońskich górkach,
- pola grillowego.
Utrzymują się dotychczasowe preferencje. Bydgoszczanie najczęściej wnioskują o place zabaw (31), siłownie plenerowe (20), miejsca parkingowe (35), remont bądź wymianę chodników (62), rewitalizację ulic i skwerów (21).