Wczoraj wieczorem w Fordonie kryminalni z komendy miejskiej zauważyli dwóch mężczyzn podejrzanie zachowujących się przy zaparkowanych pojazdach. Na widok samochodu mężczyźni wsiedli do stojącej nieopodal skody fabia i odjechali. Policjanci sprawdzili zaparkowane pojazdy i okazało się, że w audi A4 uszkodzony jest zamek drzwi oraz stacyjka. Komunikat o skodzie, którą odjechali trafił do innych patroli w mieście. Kilkadziesiąt minut później, na ulicy Andersena funkcjonariusze zauważyli poszukiwaną skodę, jadącą ?w towarzystwie? volkswagena passata. Przy próbie zatrzymania kierujący pojazdami zaczęli uciekać.

29-letni bydgoszczanin został zatrzymany po tym, jak kierowany przez niego passat wpadł w poślizg i zawiesił się na torach tramwajowych w okolicy ulicy Szajnochy. Jak się okazało, samochód został skradziony z niestrzeżonego parkingu w Fordonie. Skoda fabia i jadący nią dwaj mężczyźni, w wieku 28 i 35 lat, wpadli w ręce mundurowych na ulicy Fordońskiej. Cała trójka trafiła do policyjnego aresztu. Zatrzymani usłyszeli zarzuty usiłowania oraz kradzieży samochodów, za co grozi do 10 lat więzienia. Dodatkowo 29-latek odpowie za posiadanie narkotyków, które miał przy sobie w chwili zatrzymania. Za to przestępstwo grozi do 3 lat pozbawienia wolności. Jutro o losie podejrzanych zadecyduje prokurator.