O podpisaniu wniosku do Komisji Europejskiej o wsparcie ze środków unijnego Funduszu Solidarności dla trzech najbardziej dotkniętych przez sierpniowe nawałnice województw poinformował minister spraw wewnętrznych Mariusz Błaszczak podczas konferencji prasowej w Warszawie. W konferencji uczestniczył wojewoda kujawsko-pomorski Mikołaj Bogdanowicz.

Szef MSWiA Mariusz Błaszczak podkreślił, że skalkulowana na potrzeby wniosku wysokość strat wynosi około 2,1 miliarda zł. Natomiast skalkulowany dla województw: kujawsko-pomorskiego, wielkopolskiego i pomorskiego próg, po którego przekroczeniu można ubiegać się o unijne wsparcie, wynosi około 1,5 miliarda zł. Jest to średnia ważona wartość 1,5 proc. regionalnego dochodu narodowego brutto dla trzech województw: kujawsko-pomorskiego, wielkopolskiego i pomorskiego. - Znacząco zatem przekraczamy wysokość progu poniesionych strat i mogliśmy wystąpić z wnioskiem o środki unijne. Przyjęliśmy uzgodnioną z Komisją Europejską metodologię szacowania strat. To pozwoliło na przygotowanie rzetelnego wniosku o wsparcie – podkreślił minister  Błaszczak.

Łączna wysokość strat wykazana przez wojewodów: kujawsko-pomorskiego, wielkopolskiego i pomorskiego wynosi ponad 980 mln zł. Natomiast zgodnie z wyliczeniami przekazanymi przez Dyrekcję Generalną Lasów Państwowych, straty w lasach wynoszą niemal 1 miliard 100 mln zł. Do tego dochodzą jeszcze straty m.in. w infrastrukturze energetycznej.

Zgodnie z przepisami wniosek aplikacyjny trzeba było przekazać do Brukseli w terminie do 12 tygodni od wystąpienia nawałnic. Komisja Europejska w terminie do 6 tygodni od złożenia wniosku potwierdzi jego prawidłowość, a w szczególności poprawność przyjętej przez Polskę metodologii kalkulacji strat. Następnie zaproponuje Parlamentowi Europejskiemu i Radzie podjęcie decyzji o udzieleniu wsparcia, rekomendując jednocześnie jej wysokość. Maksymalna wysokość wsparcia to 2,5 proc. skalkulowanych strat. W tym przypadku decyzja o przyznaniu unijnych środków powinna zapaść w połowie 2018 r.

Środki z Funduszu Solidarności będą mogły zostać wykorzystane m.in do przywrócenia funkcjonowania zniszczonej infrastruktury publicznej, bądź też finansowania kosztów tymczasowego zakwaterowania osób poszkodowanych przez żywioł. – Zaznaczam, że reguły Funduszu Solidarności nie pozwalają na finansowanie strat osób prywatnych oraz szkód podlegających ubezpieczeniu. W związku z tym unijna pomoc nie może być przeznaczona np. na odbudowę budynków mieszkalnych – powiedział szef MSWiA. Minister Mariusz Błaszczak poinformował, że możemy liczyć na wsparcie unijne z Funduszu Solidarności w wysokości około 35 mln zł.