Budynek Muzeum Okręgowego przy ul. Gdańskiej 4, pochodzący z 1878 roku, jest obecnie w stanie, który najprecyzyjniej określa słowo ?opłakany?. Naprawdę płakać się chce na widok elewacji koloru brudnożółtego i sypiącego się tynku. Ale łatwo sobie wyobrazić, jakie to będzie cudo po remoncie, gdy wydobyte zostaną spod pokładów brudu wszystkie detale architektoniczne.
Muzeum ubiegało się o dofinansowanie inwestycji w konkursie na projekty związane z ochroną dziedzictwa kulturowego i rozwoju zasobów kultury w ramach Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Udało się! Uzyskało dotację w wysokości 14,5 mln zł.
Można więc ogłosić przetarg w celu wyłonienia wykonawcy prac budowlanych. Inwestycja jest dwuetapowa. Najpierw remont konserwatorski istniejącego budynku przy ul. Gdańskiej, a następnie jego rozbudowa od strony wschodniej. Koszt całości oszacowano na 21 mln zł. Lwia część tej kwoty została zdobyta. O brakujące miliony trzeba będzie jeszcze powalczyć, ale taki cel dodaje skrzydeł, więc jesteśmy dobrej myśli.
Można zamknąć oczy, wyobrazić sobie odremontowany budynek przy Gdańskiej 4 (fragment dawnego kompleksu klasztornego Klarysek) i? zachwyt na twarzach przechodniów.