Przypomnijmy, że Zdzisław Krakowiak domaga się przeprosin i zadośćuczynienia za wypowiedź, którą przypisuje Romanowi Kotzbachowi, a która miała brzmieć: – Co tu robi ten garbus?
Sąd Rejonowy umorzył postępowanie, bez przeprowadzania przewidzianej w takim wypadku całej procedury, bowiem nie dopatrzył się w (rzekomej) wypowiedzi lekarza znamion przestępstwa.
Zdzisław Krakowiak jak i jego prawny pełnomocnik nie zgodzili się z takim postanowieniem Sądu Rejonowego i domagali się dziś ponownego skierowania przez Sąd Okręgowy sprawy do rozpatrzenia przez Sąd Rejonowy.
Natomiast Roman Kotzbach i jego pełnomocnik stwierdzili, że domagają się utrzymania umorzenia w mocy.
Sąd Okręgowy poinformował strony, że decyzję w tej sprawie podejmie dziś do godziny 14.00.
Roman Kotzbach tak skomentował aktualny etap procesu: – Poczekamy na wyrok do 14.00. Mnie cieszy natomiast to, że pan Zdzisław Krakowiak wciąż wzbudza zainteresowanie mediów. I mam nadal nadzieję, że może uda się dziennikarzom wyjaśnić jego rolę, jako fotografa SB, o co jest podejrzewany przez wielu moich kolegów z podziemia. Zaznaczam, że nie wiem, czy i w jakim zakresie współpracował z SB, robiąc dla nich zdjęcia, ale sprawa powinna być kiedyś wyjaśniona.
Z zebranych przez bydgoszcz24 opinii wśród członków podziemnej ?Solidarności? wynika, że rzeczywiście wielu ludzi aresztowanych i inwigilowanych przez SB w latach 80. uważa, że SB dysponowało i wykorzystywało zdjęcia Krakowiaka.
——-
Po godz. 14 po rozpatrzeniu zażalenia Zdzisława Krakowiaka Sąd Okręgowy odrzucił jego argumentację i utrzymał w mocy rozstrzygniecie Sądu Rejonowego umarzające postępowanie.