Dwóch kandydatów na nowego przewodniczącego Platformy Obywatelskiej rozpoczęło objazd kraju. Wczoraj gościł w Bydgoszczy Grzegorz Schetyna, w poniedziałek przybędzie Tomasz Siemoniak.

Były minister spraw zagranicznych mówił dziennikarzom o zagrożeniu wolności obywatelskich pod rządami Prawa i Sprawiedliwości. Nie po to jednak fatygował się do Bydgoszczy. I Tomasz Siemoniak, i Grzegorz Schetyna chcą pozyskać jak największą liczbę zwolenników. Wybory nowego przewodniczącego Platformy odbędą się na przełomie grudnia i stycznia. Zgodnie ze statutem PO będą mogą w nich wziąć udział wszyscy członkowie partii.

Gdyby wyrabiać sobie opinię na podstawie nastrojów podczas wczorajszego spotkania, większość bydgoskich działaczy Platformy popiera Schetynę. Kiedy Paweł Olszewski zapowiedział rozpoczęcie zamkniętego dla mediów spotkania z kandydatem na przewodniczącego Platformy Obywatelskiej, rozległy się gromkie oklaski.

Prezydent Rafał Bruski pełnił obowiązki gospodarza. Stał obok gościa podczas konferencji prasowej, a w części nieoficjalnej, którą prowadził Paweł Olszewski, siedział za stołem prezydialnym. Były sekretarz stanu w ministerstwie infrastruktury szczególnie serdecznie powitał na spotkaniu z ?Grzegorzem? regionalnego szefa partii ?Tomka Lenza?, ale widzieliśmy wśród uczestników wiele innych znanych twarzy. Ważniejsze jest, kogo nie zobaczyliśmy.

Nie uczestniczyły m.in. w spotkaniu z Grzegorzem Schetyną tak prominentne działaczki Platformy Obywatelskiej, jak była minister spraw wewnętrznych Teresa Piotrowska czy wicewojewoda Elżbieta Rusielewicz. Zobaczymy, kto przyjdzie na spotkanie z Tomaszem Siemoniakiem.

Fot. Aneta Gabryelska