Od sierpnia policjanci z komisariatu Śródmieście przyjęli kilka zawiadomień o kradzieżach z włamaniem do pojazdów zaparkowanych na parkingach niestrzeżonych. W każdym przypadku sposób działania sprawcy był taki sam. Po wybiciu jednej z szyb w aucie wchodził do środka i kradł wartościowe przedmioty pozostawione przez właścicieli.
Po jednym z ostatnich włamań kryminalni wpadli na trop mężczyzny, który był już wcześniej karany za kradzieże z włamaniem. Podejrzenia okazały się słuszne i tak 34-letni bydgoszczanin został zatrzymany. Zgromadzony materiał dowodowy pozwolił przedstawić mu wczoraj dziesięć zarzutów kradzieży z włamaniem do pojazdów.
- Dzisiaj, prokurator na wniosek policjantów prowadzących sprawę zastosował wobec 34-latka dozór policyjny i zobowiązał go do naprawienia szkody. Za tego typu przestępstwa grozi kara do 10 lat pozbawienia wolności – st. asp. Lidia Kowalska z Zespołu Prasowego KWP w Bydgoszczy.
Dziesiątki starterów SIM do telefonów komórkowych, laptop, nawigacje samochodowe, iPad, aparaty fotograficzne, elektronarzędzia, odzież i obuwie to tylko niektóre z przedmiotów skradzionych przez sprawcę podczas włamań do pojazdów. Łączna wartość strat określona przez pokrzywdzonych to kwota niemal 25 tysięcy złotych.