Utwardzono osiedlową ulicę w taki sposób, że ją jednocześnie zaślepiono i niemożliwy stał się wyjazd na trasę W-Z. Po interpelacji Jarosława Wenderlicha niemożliwe stało się możliwe.
Mieszkańcy Czyżkówka poskarżyli się radnemu z ich okręgu wyborczego na utrudniony dojazd do Węzła Zachodniego. Taki był skutek przebudowy Siedleckiej na odcinku od Pileckiego do Karolewskiej. Po zakończeniu utwardzania okazało się, że nie można skręcając w prawo wjechać w Siedlecką z ulicy Pileckiego
- Czy Siedlecka będzie ślepa, czy zostanie dobudowany fragment? – zapytał Jarosław Wenderlich w złożonej podczas sesji rady miasta interpelacji.
- Na podstawie informacji przekazanej przez Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej uprzejmie informuję, że ulica Siedlecka została wykonana zgodnie dokumentacją i decyzją ZRID – wyjaśnił w odpowiedzi wiceprezydent Mirosław Kozłowicz. Nie można było zrobić tego inaczej, gdyż przepisy regulują lokalizację skrzyżowań dróg gminnych z drogą krajową.
- Jednocześnie informuję, że ZDMiKP uzyskał zgodę od Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa na odstępstwo w zakresie zmniejszenia odstępu między skrzyżowaniami – powiadomił radnego Prawa i Sprawiedliwości zastępca prezydenta Bydgoszczy.
Zarząd Dróg uzyskał już zezwolenie na realizację inwestycji drogowej polegającej na dobudowaniu 15-metrowego odcinka jezdni i przebudowie istniejącego chodnika. W ten sposób powstanie skrzyżowanie Pileckiego z Siedlecką.


Fot. Jacek Nowacki