Do mediów trafiło już oświadczenie sygnowane przez wszystkie trzy ugrupowania organizujące manifestację: Ruch Poparcia Młodych, Nową Prawicę i Młodych Konserwatystów. Zarzucają oni mediom m.in. próby skłócenia organizatorów. “Są media, które perfidnie nas podpuszczają” – czytamy w oświadczeniu.
Organizatorzy najwięcej pretensji mają do redakcji telewizyjnych. – Na pierwszej manifestacji było w Bydgoszczy co najmniej 5 tysięcy osób, w Toruniu kilkaset, w Grudziądzu kilkadziesiąt. TVN24 pokazał te dwa ostatnie miasta, nie pokazał Bydgoszczy. Mało tego, na ogólnopolskiej stronie Gazeta.pl poinformowano o kilkudziesięciu osobach w Bydgoszczy i tłumach w innych miastach. Po wielu apelach mieszkańców o zmianę, usunięto cała wzmiankę o Bydgoszczy – mówi Mateusz Nesterok.
- Jednak to, co zrobiła TVP Bydgoszcz jest najbardziej spektakularną manipulacją, jaką widziałem! W “Zbliżeniach” pokazano tłum skaczący i skandujący “Kto nie skacze ten za Donkiem”. Pokazano go bez dźwięku, z komentarzem pani redaktor, że… skaczemy z radości – mówi Przemysław Skrzypek.
Organizatorzy chcą wykorzystać procedurę prawną wobec TVB. – Nie zgadzamy się na prorządową propagandę. Żądamy przedstawienia stanu faktycznego i przeprosin w tym samym programie informacyjnym, o tej samej porze – mówi Mateusz Nesterok.