Skarbnik miasta przekonuje radnych i mieszkańców, że od strony finansów wszystko w Bydgoszczy jest na medal. Innego zdania jest Regionalna Izba Obrachunkowa.

Podczas tegorocznej sesji absolutoryjnej Piotr Tomaszewski stwierdził: - Należy sobie zadać pytanie: Dlaczego należy być zadowolonym z finansów miasta?

Może faktycznie z finansami jest wszystko w porządku, gorzej ze stosowaniem przepisów. Niedawno wpłynęło do bydgoskiego ratusza pismo, zawierające uchwałę RIO, która nie przynosi skarbnikowi chluby.

Izba unieważniła uchwałę rady miasta z 13 września. Jej celem było wsparcie gmin należących do Stowarzyszenia Metropolia Bydgoska, które ucierpiały w trakcie nawałnic. Kwotę  250 tys. zł., która miała służyć pomocy poszkodowanym, skarbnik miasta wygospodarował z rezerwy budżetowej przeznaczonej na zarządzanie kryzysowe. Tak jednak nie powinien postąpić.

Kolegium RIO stwierdziło, powołując się na art. 26 ust. 4 ustawy o zarządzaniu kryzysowym, że środki pochodzące z rezerwy celowej mogą służyć wyłącznie realizacji zadań  własnych, więc nie można ich przeznaczyć na pomoc innym jednostkom samorządu terytorialnego. Środków na pomoc dla innych trzeba szukać w rezerwie ogólnej.

Należy sobie w tej sytuacji odpowiedzieć na pytanie: Czy  skarbnik miasta odróżnia rezerwę celową od ogólnej?

Zaistniałą sytuację bagatelizuje rzeczniczka prezydenta Bydgoszczy. - Okazuje się, że w Polsce nie ma jednego prawa, ale interpretacje kilkunastu Regionalnych Izb Obrachunkowych. Przygotowując uchwałę, podpatrywaliśmy rozwiązania z innego miasta wojewódzkiego. Tam izba nie miała uwag, u nas tak. W tamtym przypadku finansowanie z zarządzania kryzysowego pomocy dla gmin z innego województwa zostało zaakceptowane. U nas dla gmin okolicznych to źródło finansowania nie zostało zaakceptowane -  wyjaśnia Marta Stachowiak. (Swoją drogą, ciekawi jesteśmy, w którym mieście wojewódzkim kolegium RIO nie zna przepisów ustawy o zarządzaniu kryzysowym.)

Poszkodowane gminy obiecane wsparcie tak czy owak otrzymają. Podczas najbliższej sesji Rady Miasta zostanie podjęta skorygowana uchwała.

Warto przy okazji przypomnieć, że Prokuratura Rejonowa Bydgoszcz-Południe prowadzi śledztwo w sprawie licznych nieprawidłowości stwierdzonych przez  RIO na początku tego roku, podczas kompleksowej kontroli gospodarki finansowej w Urzędzie Miasta.

Włodzimierz Bartkowiak, zastępca prezesa RIO w Bydgoszczy, przekazał prezydentowi Rafałowi Bruskiemu trzynaście zaleceń pokontrolnych, m.in. dostosowanie zapisów polityki rachunkowości do rozporządzenia ministra finansów.

Autorami zgłoszenia do prokuratury byli bydgoscy radni Prawa i Sprawiedliwości. Za prowadzenie rachunkowości wbrew przepisom lub podawanie w księgach rachunkowych nierzetelnych danych grozi grzywna albo pozbawienie wolności do dwóch lat.