To bardzo interesujące. Nasi czytelnicy uznali za żart primaaprilisowy informację prawdziwą, którą opublikowaliśmy 1 kwietnia. MCK naprawdę szuka wolontariuszy. Czytelnikom wydało się jednak nieprawdopodobne, że instytucja zatrudniająca 85 osób, nie wyrabia się własnymi siłami.
Poniżej ogłoszenie w całości.
?Poszukujemy młodych, otwartych, pełnych energii ludzi do pomocy przy wydarzeniach MCK.
Jeśli jesteś uczniem lub studentem, interesujesz się kulturą, pojawiasz się na wydarzeniach w MCK-u i chciałbyś wesprzeć nas swoją pracą, nie czekaj… wyślij swoje zgłoszenie na maila: szymon.idczak@mck-bydgoszcz.pl i napisz kilka słów o sobie.
Zadania:
- biletowanie wydarzeń,
- pomoc przy festiwalach organizowanych przez MCK
Co oferujemy w zamian?
- darmowe uczestnictwo w wydarzeniach MCK i seansach Kina Orzeł
- referencje wystawione przez MCK
- doświadczenie oraz możliwość zajrzenia ?za kulisy? pracy w instytucji kultury
Zapraszamy ;)
Nabór trwa do końca marca.?
* * *Nieprawdziwa natomiast była informacja o absolwentach UKW, którzy zamierzają otworzyć sklep z akcesoriami na manifestacje w lokalu przy ul. Św. Trójcy 15. Tymczasem wpisy pod artykułem, życzące im powodzenia albo krytykujące ich zamiar, świadczyły o tym, że czytelnicy uznali tę historię za prawdziwą.