Pani Zofia S. ma już osiemdziesiąt lat. Stan jej zdrowia gwałtownie się pogorszył w ostatnich tygodniach. Ma poważne trudności z samodzielnym poruszaniem się. Lekarz zalecił stosowanie tzw. balkoniku i materaca przeciwodleżynowego.
Opiekujący się panią Zofią syn Grzegorz dowiedział się w Narodowym Funduszu Zdrowia, że owszem, fundusz zrekompensuje część kosztów zakupu balkonika i materaca, ale nie wiadomo kiedy, bo na razie nie ma pieniędzy.
– Powiedzieli mi, że pieniądze mogą być za tydzień, ale też i za pół roku ? relacjonuje bydgoszczy24 syn pani Zofii. – To dla mamy może być za późno…
Barbara Nawrocka, rzecznik prasowy Narodowego Funduszu Zdrowia w Bydgoszczy, wyjaśnia, że kolejka oczekujących na balkoniki i materace przeciwodleżynowe narasta od 1 lipca bieżącego roku i na razie nie ma środków na ich współfinansowanie przez NFZ.
– To dotyka ludzi starszych, którzy mogą nie doczekać się pomocy – powiedzieliśmy Barbarze Nawrockiej.
– W tej chwili nie mamy środków – wyjaśnia Nawrocka. – Na aparaty słuchowe czeka się jeszcze dłużej, bo od marca narasta kolejka.