Działaczy Solidarnej Polski do napisania listu do włodarzy miasta skłoniły wydarzenia, jakie miały miejsce w nocy z 18 na 19 sierpnia, kiedy to w niewyjaśnionych dotąd okolicznościach policjanci znaleźli nieprzytomnego mężczyznę, który po odwiezieniu do szpitala zmarł. Jego znajomi podejrzewają pobicie, które w konsekwencji doprowadziło do śmierci.
- Bydgoskie struktury Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobro apelują o wyraźne zajęcie stanowiska władz w sprawie bezpieczeństwa w mieście, które ostatnimi czasy zostało mocno zaniedbane. (…) Najbardziej uczęszczane miejsca powoli opanowywane są przez grupy ludzi, którzy czuja się bezkarnie z powodu złych rozwiązań w sektorze utrzymania porządku publicznego. Nie chcemy straszyć społeczeństwa, ale słaba widoczność pieszych patroli policji czy Straży Miejskiej w miejscach szczególnie niebezpiecznych oraz nieopodal popularnych klubów czy pubów wzmaga niepokój i zaburza poczucie bezpieczeństwa. Taka sytuacja trwać dłużej w mieście nie może – pisze Szymon Dankowski, pełnomocnik bydgoskich struktur Solidarnej Polski Zbigniewa Ziobro.
Szymon Dankowski jednocześnie zadeklarował, że “w przypadku potrzeby jesteśmy w stanie, bez względu na obecnie rządzącą formację, dopomóc władzom miejskim naszym merytorycznym wsparciem.”