Analitycy Home Broker i Open Finance opierali się na ponad 2,5 tysiącach transakcji przeprowadzonych w czerwcu. Generalnie obserwuje się spadek cen mieszkań, zwłaszcza w dużych miastach – choć oczywiście są wyjątki. Najbardziej stabilne ceny mieszkań obserwuje się w Warszawie (spadek o 0,4 proc.) i Krakowie (wzrost o 1,1 proc.).

Mieszkania zdrożały jedynie w kilku miastach, najwięcej we Wrocławiu (3,6 proc.), Olsztynie (2,2 proc.) i Lublinie (1,8 proc.).

Najwięcej straciły w ciągu miesiąca na wartości mieszkania w Łodzi (13,4 proc.), Katowicach (12,9 proc.), Toruniu i Gdańsku (ok. 10 proc.). W Bydgoszczy ceny spadły w ciągu jednego miesiąca o 3,3 proc.

Obserwacje analityków potwierdzają także nasi czytelnicy. – Od trzech lat próbowałem sprzedać mieszkanie, żeby spłacić kredyt, na który już mnie nie stać. Na początku miałem nadzieję, że po sprzedaży zostanie mi parę złotych na spłatę także innych długów. Potem modliłem się, żeby wyjść na zero. Ostatnio wycofałem ofertę z biur nieruchomości, bo wartość tego mieszkania jest mniejsza, niż pozostały na hipotece kredyt. Na szczęście zaciągnięty w złotówkach. W jeszcze gorszej sytuacji są ci, którzy dali się przed laty skusić na kredyt w drożejącym wciąż franku – opowiada nasz czytelnik.