Przedmiotem sporu z powództwa MWiK-u przeciwko radnemu Tomaszowi Redze jest zamieszczone 30 lipca 2010 roku w prasie przez pozwanego odpłatne ogłoszenie zawierające jego własne, zdaniem MWiK-u nieprawdziwe i niezweryfikowane oceny dotyczące funkcjonowania Miejskich Wodociągów. Stanisław Drzewiecki, szef MWiK-u poczuł się urażony ich treścią i skierował do sądu pozew przeciwko radnemu Redze o naruszenie dóbr osobistych i narażenie na szwank dobrego imienia spółki. Żąda przeprosin w prasie i 50 tys. zł z przeznaczeniem dla jednego z hospicjów.

Tomasz Rega nie stawił się na rozprawie, reprezentowała go mecenas Barbara Wiaderek.

Powód podtrzymał na początku dzisiejszej rozprawy wszystkie wnioski dowodowe zawarte w pozwie, jednocześnie wnosząc o oddalenie wniosków dowodowych pozwanego, w tym również dowodów z zeznań świadków, albowiem ? zdaniem powódki ? ?nie maja one związków ze sprawą?.

Pełnomocnik pozwanego dwukrotnie zawnioskowała o odroczenie rozprawy, ponieważ – jak się okazało – powód zmienił swoje żądania zwarte w pozwie, zmodyfikował jego treść, która do dnia rozprawy ani pozwanemu, ani jego pełnomocnikowi nie została doręczona. – Pierwszorzędną sprawą jest to, czego tak naprawdę domaga się od pozwanego powódka – powiedziała mecenas Wiaderek. Strona pozwana musi zapoznać się z obszerną repliką oraz modyfikacją zarzutów stawianych pozwanemu ?w celu umożliwienia mu zajęcia stanowiska w przedmiotowej sprawie oraz w celu zadania odpowiednich pytań świadkom, które mogą ulec modyfikacji po zapoznaniu się przez pełnomocnika z treścią repliki” ? uzasadniła mecenas Wiaderek.

Sędzia Grażyna Bednarek z I Wydziału Cywilnego Sądu Okręgowego w Bydgoszczy ostatecznie zdecydowała, że rozprawa zostanie odroczona do 15 marca br.