SPROSTOWANIE
1. Nie jest prawdą, że informacja o wybraniu mnie na dyrektora Delegatury ukazała się na stronie internetowej NIK w czasie, gdy rozmowa z ostatnim kandydatem jeszcze trwała. W rzeczywistości ostatnia rozmowa zakończyła się o godz. 14:20, a informacja na portalu NIK ukazała się o godz. 14:38.
2. Informacja o wyborze nowego doradcy ekonomicznego w Departamencie Porządku i Bezpieczeństwa Wewnętrznego NIK, która ukazała się 20 stycznia 2014 r. na portalu intranetowym NIK, nie miała nic wspólnego z moją osobą. Konkurs na stanowisko doradcy ekonomicznego w Departamencie Porządku i Bezpieczeństwa został ogłoszony 3 grudnia 2013 r. i swoje aplikacje w tym konkursie zgłosili inni kandydaci. Ja doradcą ekonomicznym zostałam mianowana po wygranym konkursie 1 września 2012 r., jeszcze za poprzedniego Prezesa NIK Pana Jacka Jezierskiego. Faktem jest, że niemal całe moje życie zawodowe było związane z Izbą, gdyż pracuję w niej nieprzerwanie od 2006 r., najpierw w Departamencie Administracji Publicznej, a następnie ? od 2011 r. ? w Departamencie Porządku i Bezpieczeństwa Wewnętrznego. Pracę rozpoczęłam od najniższego stanowiska młodszego inspektora kontroli państwowej po przejściu obowiązującej procedury naboru.
3. Tytuł artykułu i jego dalsza treść przedstawia nieprawdziwy obraz mojej osoby jako związanej z lewicowym środowiskiem politycznym. W rzeczywistości całe swoje życie zawodowe poświęciłam pracy urzędniczej, najpierw w służbie cywilnej, a następnie w kontroli państwowej, będąc niezależną od wszelkich wpływów politycznych, gdyż tak pojmuję zasadę obiektywizmu w wykonywaniu mojej pracy. Nie znam i nigdy nie znałam osobiście działacza żadnej partii politycznej, a z Wiceprezesem NIK Panem Jackiem Uczkiewiczem zetknęłam się zawodowo dopiero jako dyrektor bydgoskiej Delegatury, przy prowadzeniu nadzorowanych przez niego kontroli.
4. Nie jest prawdą, że Pan Jarosław Bańkowski został przeze mnie zatrudniony w Delegaturze NIK w Bydgoszczy. W rzeczywistości został on zatrudniony w centrali NIK w Departamencie Środowiska; umowę o pracę podpisał z nim w lipcu 2013 r. poprzedni Prezes NIK Pan Jacek Jezierski. Z dniem 1 kwietnia 2014 r. Pan Jarosław Bańkowski, na swój wniosek motywowany powodami osobistymi, został przeniesiony z centrali NIK do Delegatury w Bydgoszczy. Nie brałam udziału w podejmowaniu tej decyzji; zostałam o niej jedynie poinformowana przez Wydział Kadr NIK. Nie znam Posłanki SLD Pani Anny Bańkowskiej i nigdy z nią nie rozmawiałam. Nie miałam zastrzeżeń do kwalifikacji Pana Jarosława Bańkowskiego do wykonywania pracy kontrolera NIK na stanowisku specjalisty; oceniałam je jako wystarczające. Zdecydował się on jednak odejść z Najwyższej Izby Kontroli od 1 września br., podejmując inną pracę.
Barbara Antkiewicz
——————
Jutro opublikujemy odpowiedź Ewy Starosty