Część wiadomości zawartych w artykule “Pieniądze z abonamentu idą na procesy” autorstwa Ewy Starosty, opublikowanym w dniu 20 stycznia 2013r. na portalu Bydgoszcz24.pl była nieprawdziwa i nieścisła.
Nieprawdziwa jest informacja, jakoby pieniądze z abonamentu, które otrzymuje Oddział Telewizji Polskiej S.A. w Bydgoszczy były przeznaczone na zapłatę należności wynikających z prawomocnych orzeczeń sądowych, bowiem wierzytelności te są regulowane wyłącznie ze środków komercyjnych.
Nieprawdziwa jest informacja, że P. Woźniak w związku z tym, że nie zgodził się na “degradację” stanowiska, otrzymał dyscyplinarne zwolnienie z pracy, ponieważ z dokumentu w postaci oświadczenia o rozwiązaniu umowy o pracę z P. Woźniakiem wynika, że przyczyną rozwiązania z nim umowy o pracę była utrata zaufania pracodawcy do pracownika z powodu popełnienia przez niego nadużyć w zakresie świadczeń z ubezpieczenia społecznego.
Nieprawdziwa jest także kolejna informacja, że toczy się postępowanie sądowe dotyczące rozwiązania z P. Woźniakiem umowy o pracę. Pozew P. Woźniaka o przywrócenie do pracy zakończył się p r a w o m o c n y m oddaleniem powództwa, co autorka bez trudu mogła ustalić.

Nieścisła jest informacja dotycząca postępowania sądowego dotyczącego Anny Raczyńskiej, ponieważ nie zawiera ona informacji, iż w/wym. przegrała proces przed Sądem Okręgowym w Bydgoszczy. Wyrok ten następnie został zmieniony przez Sąd Apelacyjny w Gdańsku. Telewizja Polska S.A. Oddział w Bydgoszczy nie zgadza się z tym orzeczeniem i zamierza złożyć do Sądu Najwyższego skargę o stwierdzenie niezgodności wyroku z prawem.

Nieprawdziwa jest informacja, iż na podstawie wyroku sądowego w sprawie M. Faściszewskiego zasądzona została kwota 68.000 zł, “z której dwie trzecie tej sumy powinny zapłacić wskazane w wyroku osoby, a jedną trzecią publiczna telewizja”.
Roszczenie pieniężne w kwocie 50.000 zł oraz odsetki ustawowe zostało zasądzone solidarnie od pozwanych w niniejszej sprawie.

Tomasz Pietraszak
p.o. Dyrektora Oddziału
Telewizji Polskiej S.A.

———————————

Odpowiedź autorki artykułu we wtorek, 12 lutego.