Na koniec roku 2012 Straż Miejska w Bydgoszczy zatrudniała 249 osób, w tym 190 strażników (pozostali to pracownicy cywilni bądź osoby zatrudnione przy monitoringu). Do dyspozycji miała 23 samochody służbowe, 4 skutery i 21 rowerów. Na funkcjonowanie strażników miejski podatnik wyłożył w roku ubiegłym ponad 14 mln 100 tys. zł.
Czym zajmowali się strażnicy w roku ubiegłym? Każdy z nas spotkał strażników patrolujących ulice miasta. Takich patroli strażnicy w całym 2012 r. wykonali prawie 11 tys. Strażnicy są aktywni na skutek wpływających do nich od mieszkańców zgłoszeń. Na ich ogólną liczbę prawie 26 tys. większość dotyczyła źle zaparkowanych pojazdów – ponad 8 tys. Często też strażnicy byli wzywani, by udzielić pomocy nietrzeźwym (2603) i bezdomnym (2737), a także przeciwdziałali piciu alkoholu w miejscach niedozwolonych (1666) i wyłapywali zwierzęta bezpańskie (1427).
W całym ubiegłym roku ujawnili prawie 54,5 tys. wykroczeń, a blisko 53 tys. osób poddanych zostało wylegitymowaniu. Zaowocowało to nałożeniem prawie 30 tys. grzywien na łączną kwotę 4 mln 210 tys. zł.
Straż Miejska ujawniła w całym roku 66 przestępstw, czyli stwierdzała ponad 1 przestępstwo w tygodniu. Natomiast zaangażowana była w usunięcie 1428 nieprawidłowo zaparkowanych pojazdów, a 5630 unieruchomiła.
Komendant Straży stwierdza, że rokrocznie następuje wzrost efektywności działań strażników, bowiem w roku 2006 ujawniono tylko 38.955 wykroczeń, gdy w roku minionym było ich 54.445. Dla sprawców wykroczeń najczęściej zastosowano karę grzywny – 29.982 (55,6%). Natomiast liczba wykroczeń radarowych wyniosła 9.065, co stanowiło 17% wszystkich przypadków.
Do kompetencji strażników należy również dbałość o czystość i porządek w mieście. Egzekwowali na przykład od właścicieli psów natychmiastowego uprzątnięcia odchodów pozostawionych przez zwierzęta, a 285 razy w stosunku do osób, które się z tego nie wywiązały nałożono mandaty na kwotę ponad 27 tys. zł.
Strażnicy niezwykle rzadko stosowali środki przymusu bezpośredniego. Ani razu nie użyli broni palnej, nie posłużyli się psami obronnymi, nie użyli pałek, ani paralizatorów. Tylko raz użyli ręcznego miotacza gazu, a w 28 przypadkach wykorzystali kajdanki. Siłę fizyczną w postaci chwytów obezwładniających zastosowali 46 razy.
Pracę strażników wspomagał miejski monitoring. Dzięki niemu ujawniono ponad 4 tys. przestępstw lub wykroczeń (skutkowało to 1700 interwencjami policji i ponad 2350 strażników).
Aktywność strażników nie tylko przejawiała się w działalności represyjnej, ale również profilaktycznej, realizowanej w postaci szkolnych pogadanek, warsztatów, debat i wykładów. Strażnicy przeprowadzili ponad 6700 kontroli w szkołach.
Byli uczestnikami wielu programów i akcji społecznych.
O tym, że bydgoscy strażnicy są dość uniwersalni świadczy ich zaangażowanie we wdrażanie nowego systemu wywozu śmieci od połowy bieżącego roku. W tym celu “spisali z natury” wszystkie bydgoskie nieruchomości (ich charakter i sposób wykorzystania) usytuowane przy 1380 ulicach w mieście!