Decyzję o proteście podjęła Federacja Służb Mundurowych i będzie on polegał w pierwszym okresie na oflagowaniu budynków należących do protestujących jednostek. Jeśli taki protest okaże się nieskuteczny, mundurowi zamierzają wstrzymać się od prowadzenia zaplanowanych ćwiczeń i szkoleń, a także nie będą podejmować prac gospodarczych oraz zamierzają rygorystycznie przestrzegać przepisów BHP. Jeśli i te formy protestu okażą się niewystarczające mundurowi zapowiadają manifestacje uliczne i pikiety.

Federacja Służb Mundurowych skierowała do premiera Donalda Tuska dramatyczny list z prośbą o pilne spotkanie. Związkowcy stwierdzają w liście:

Za niedopuszczalne i nieodpowiedzialne, a wręcz godzące w jedność służb uważamy przyznanie podwyżek tylko jednej służbie w ramach Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Ministerstwa Sprawiedliwości. Stanowi to negowanie wcześniejszych porozumień i zaprzeczenie wypracowanych w poprzednich latach rozwiązań, zmierzających do stworzenia sprawnego wzajemnie spójnego systemu służb mundurowych, stojących u podstaw bezpiecznego Państwa. Aktualnie proponowane rozwiązania powodują, iż funkcjonariusze Państwowej Straży Pożarnej, Straży Granicznej i Służby Więziennej stają się funkcjonariuszami drugiej – gorszej kategorii! Takie różnicowanie i przeciwstawianie sobie służb jest niezrozumiałe wobec wcześniejszych wysokich ocen ich działania na rzecz bezpieczeństwa wewnętrznego Kraju i jego obywateli.

- Idzie o uporządkowanie wielu spraw dotyczących straży pożarnej ? wyjaśnia Sławomir Maciejewski, przewodniczący Związku Zawodowego Strażaków Florian. – W pierwszej kolejności domagamy się wzrostu uposażenia. Następnie zapewnienia dotychczasowych gwarancji emerytalnych, rozliczenia nadgodzin z lat 2005?2010, zmiany systemu szkolenia.