O tym że w Bydgoszczy trwają juwenalia wiedzą wszyscy kierowcy. Poprzebierani studenci zdobywają to i owo na własne potrzeby przy największych skrzyżowaniach miasta.
Oficjalne otwarcie juwenaliów w tym roku przebiegło niezwykle sprawnie, a przemawiający byli wyjątkowo zwięźli w życzeniach. Stało się tak zapewne dlatego, że na boisku uczelnianym przy ul. Chodkiewicza niewielu jeszcze było studentów. Na rozległym błoniu tłoczno będzie później. Wtedy kiełbaska lub karkówka z grilla czy zimne piwko i muzyka z estrady przyciągną tłumy studenckiej braci.
- Od dzisiaj władzę w mieście przejmują studenci. Poddajemy się waszym rządom – powiedziała mająca do takiego stwierdzenia upoważnienie od prezydenta wiceprezydent Iwona Waszkiewicz. Po czym przekazała symboliczny klucz do bramy miasta przewodniczącej Samorządu Studenckiego UKW Aleksandrze Wiśniewskiej. – Będziemy się starać rządzić mądrze. Bydgoszcz nie upadnie – usłyszała w odpowiedzi.
Życzenia świetnej zabawy złożyli studentom prorektorzy UKW, urzędujący prorektor ds. dydaktycznych i jakości kształcenia, prof. Mariusz Zawodniak i prorektor elekt prof. Benedykt Odya.
- Bawcie się bodaj i do białego rana, grzecznie, fajnie, miło i przyjemnie – powiedział prof. Zawodniak. Prof. Odya przypomniał słowa swojego profesora, kiedy był studentem. – Szanowni studenci, pamiętajcie, że egzaminy poprawkowe są, ale imprez poprawkowych nie ma. Bawcie się dobrze, ale mądrze – życzył.
- Niech nam aura sprzyja. Bawcie się dobrze. A przy okazji wszystkiego dobrego z okazji Dnia Dziecka, bo przecież wszyscy jesteśmy dziećmi – zadeklarowała Aleksandra Wiśniewska.