Na Starym Rynku prawdziwą atrakcją jest szopka i choinka obok. Życzymy bydgoszczanom miłych wrażeń podczas świątecznych spacerów.
Gdy dzisiaj zapadł zmrok, a bydgoszczanie zaszyli się w swoich domach, na rekonesans po starówce udał się nasz fotoreporter. W tym roku iluminacji świetlnych jest mniej i są dyskretniejsze niż w poprzednich latach. Nieliczne witryny sklepów pulsują światłami. Ulice ozdobione błyskającym lampkami prowadzą do cudownych zakamarków. Główny trakt wyznaczają aniołowie ustawieni w szpaler. Kierują wszystkich na Stary Rynek, do stajenki. Główny plac miasta jest już odmieniony i rozumiemy, dlaczego anioły na Mostowej cuda, cuda ogłaszają. Dzisiaj, przechodnie, aktorzy drugiego planu, nie wkroczyli jeszcze na arenę. Sceneria jest już jednak gotowa na ich przyjęcie. Jutro rozlegną się kolędy i wszyscy pójdą do stajenki zobaczyć Boże Narodzenie.