Stowarzyszenie Miłośników Starego Fordonu po raz drugi z wielkim rozmachem zorganizowało Święto Starego Fordonu. W zeszłym roku starsi fordoniacy żartowali, że ostatnio taka impreza była przed wojną. W tym roku dwudniowe święto prezentuje się równie okazale. Występy artystyczne, koncerty, jarmark ze smacznymi regionalnymi wyrobami, a także z rękodziełem artystycznym przyciągnęły tłumy.

Na fordońskim rynku została rozstawiona scena, przy której liczni bydgoszczanie oklaskiwali występujące zespoły. Jednak największą atrakcją, tak jak w roku ubiegłym, była historyczna inscenizacja. Tym razem grupy rekonstrukcyjne odtworzyły operację Market-Garden z czasów II wojny światowej. Miejscem batalistycznego widowiska były nabrzeża Wisły przy moście fordońskim im. Rudolfa Modrzejewskiego. Celem rekonstrukcji było przypomnienie wysiłku, jaki ponieśli polscy żołnierze z 1 Samodzielnej Brygady Spadochronowej w walkach na terenie Holandii, we wrześniu 1944 roku.

Głośne strzały z karabinów, wybuchające pociski i granaty nie przestraszyły nieprzywykłych do odgłosów bitwy widzów. Zwycięstwo polskiej brygady i sprzymierzonych wojsk amerykańskich śledziły tłumy.

Jutro kolejny dzień fordońskiego świętowania.

Więcej zdjęć: TUTAJ