Aż 140 świętych urodziło się na Sycylii. W miastach, gdzie przyszli na świat, świętuje się ich urodziny. To są zarazem urodziny miast. W procesjach biorą udział również ludzie niewierzący.

W Polsce radosny pochód mieszkańców można zobaczyć jedynie w święto Trzech Króli. Na Sycylii każde miasto ma swego patrona i uroczyście obchodzi jego święto. Po uroczystościach religijnych zaczyna się ucztowanie.

W Monte Pellegrino pod Palermo dwa razy do roku odbywają się huczne procesje ku czci św. Rozalii. Jej kult zaczął się w XVII wieku. Okolice Palermo nękała wówczas zaraza, która za sprawą procesji z relikwiami zmarłej pięć wieków wcześniej pustelniczki została zdławiona. Św. Rozalia ukazała się pobożnej kobiecie i powiedziała, jak trafić do groty, w której zmarła.

W Palermo 15 lipca, czyli dzień odnalezienia jej szczątków, jest wolny od pracy. Poprzedniego dnia wieczorem rozpoczyna się świętowanie: z muzykami, bębnistami, śpiewami i tańcami, pokazami sztucznych ogni, straganami z regionalnymi specjałami. Przez główną ulicę miasta przejeżdża powóz z figurą świętej Rozalii ciągnięty przez ubranych w tradycyjne stroje Sycylijczyków. Na rynku władze miasta przekazują w imieniu mieszkańców kwiaty dla patronki.

Festyny odbywają się lutym w Katanii. Tam podczas uroczystych procesji rydwanem obwozi się po mieście relikwie św. Agaty, która zginęła męczeńską śmiercią w trzecim wieku n.e. Była wyjątkowej urody, ale nie chciała poślubić namiestnika rzymskiego, gdyż ślubowała poświęcić życie Chrystusowi. Została poddana okrutnym torturom, w czasie których obcięto jej piersi. Potem Agatę rzucono na rozpalone węgle.

Rok po jej śmierci nastąpił wybuch Etny. Mieszkańcy miasta wyszli wtedy naprzeciw spływającej lawie z welonem męczennicy. Jak głosi tradycja, powstrzymało to strumień lawy. Wtedy zaczął się kult św. Agaty. 5 luty, święto patronki miasta, jest w Katanii dniem wolnym od pracy. Na obchody przyjeżdża co roku ok. milion osób z całego świata.

Są sycylijskie miasta, w których do czasów współczesnych zdarzają się nadprzyrodzone zjawiska. Należą do nich Syrakuzy, jedno z najbogatszych miast starożytnej Europy. Tutaj w 280 r. n.e. przyszła na świat św. Łucja, która zginęła męczeńską śmiercią w wieku 23 lat. Chciano ją upokorzyć i złamać wiarę, zamykając w domu publicznym, więc, żeby się oszpecić, wyłupała sobie oczy. Została skazana na stos, ale płomienie nie czyniły jej żadnej krzywdy, więc ścięto ją mieczem.

Do niewytłumaczalnego naukowo zjawiska doszło w Syrakuzach w sierpniu roku 1953. W skromnym mieszkaniu robotniczej rodziny państwa Giusto znajdująca się nad wezgłowiem łóżka gipsowa płaskorzeźba przedstawiająca Niepokalane Serce Najświętszej Maryi Panny zaczęła ronić łzy.

Zjawisko to powtarzało się przez najbliższe dwa dni. Tłumy przybywały, żeby zobaczyć płaczącą Madonnę. Ludzie dotykali łez, wycierali je chusteczkami. Komisja naukowa złożona z lekarzy i analityków zbadała ?ciecz? płynącą z oczu Madonny i stwierdziła, że ma taki sam skład chemiczny jak ludzkie łzy. Właściciel mieszkania, w którym to się działo, skuł tynk ze ściany, bo podejrzewał, że tam jest wilgoć. Było sucho. Kiedy przestawiono gipsowy wizerunek Madonny w inne miejsce, nadal z jej oczu płynęły łzy.

Już w grudniu 1953 roku Episkopat Sycylii wydał oświadczenie potwierdzające autentyczność łzawienia. Na pamiątkę tego wydarzenia wybudowano w Syrakuzach sanktuarium poświęcone Matce Bożej Płaczącej, które konsekrował św. Jan Paweł II.

Innym niezwykłym miejscem na Sycylii są Pompeje. Nie tylko ze względu na miasto-muzeum i odlewy ciał mieszkańców pogrzebanych żywcem po erupcji wulkanu w 79 roku n.e., ale także ze względu na kult Matki Bożej Różańcowej. Zrodził się on pod koniec XIX wieku za sprawą Bartolo Longo, który chciał odkupić grzeszne lata swojego życia. Zakładał ochronki, szkoły dla sierot i szpitale dla ubogich, prowadził działalność wydawniczą.

Dzięki jego staraniom zbudowano w Pompejach bazylikę. W roku 1894 Sanktuarium Matki Bożej Różańcowej w Pompei uznane zostało przez papieża na najważniejsze sanktuarium różańcowe na świecie.

Zadziwiające efekty przynosi trwająca 54 dni ?Nowenna Pompejańska?, zwana ?Nowenną nie do odparcia?. Liczne wota dziękczynne w sanktuarium w Pompejach są dowodem na to, że dochodzi do uzdrowień osób nieuleczalnie chorych. Z powodu dużej liczby pielgrzymów świątynię trzeba było rozbudować.

Opis Sycylii od strony religijnej powstał na podstawie relacji z pielgrzymki do południowych Włoch, którą na zebraniu bydgoskiego Klubu Inteligencji Katolickiej przedstawiła mec. Barbara Rakowska-Mila.