W sobotę, 23 czerwca, funkcjonariusze bydgoskiej policji zatrzymali do kontroli volkswagena LT. Okazało się, że w samochodzie znajduje się ponad 2,5 tony granulatu do produkcji opakowań z tworzyw sztucznych o wartości około 15 tys. zł. Ponieważ 63-letni kierowca nie potrafił wyjaśnić skąd pochodzi ten towar, został odwieziony do policyjnego aresztu. Dalsze ustalenia doprowadziły do zatrzymania jego o 30 lat młodszego wspólnika, pracownika magazynów jednej z bydgoskich firm. Okazało się, że złodziejski proceder trwał od co najmniej kilku miesięcy. Zabezpieczony towar wrócił do właściciela. Teraz prowadzone są ustalenia w celu oszacowania wysokości strat.
Mężczyźni usłyszeli zarzuty kradzieży, za co grozi im kara do 5 lat pozbawienia wolności. W niedzielę wobec obu podejrzanych prokurator zastosował dozór policyjny i poręczenie majątkowe.