“Wkrótce Polska przeznaczy ponad 130 miliardów złotych na wyposażenie armii w nowoczesny sprzęt. Wydatki są konieczne, byśmy jako kraj czuli się bezpiecznie. Ważne jednak jest również to, by jak najwięcej kontraktów dotyczących modernizacji armii trafiło do rodzimego przemysłu obronnego, skonsolidowanego w Polskiej Grupie Zbrojeniowej. Zgodnie bowiem z zapowiedziami rządu, inwestycje związane z umacnianiem i rozbudową sił zbrojnych powinny być prowadzone tak, by służyły rozwojowi gospodarczemu kraju. To także wielka szansa na transfery między innowacyjnym sektorem obronnym, ośrodkami naukowymi a przemysłem cywilnym” – napisali w zaproszeniu na debatę jej organizatorzy. Debata odbyła się w Wojskowych Zakładach Lotniczych Nr 2 w Bydgoszczy.

Do debaty zaproszenie przyjęli Bartosz Kownacki, sekretarz stanu w Ministerstwie Obrony Narodowej, generał brygady Dariusz Łukowski, szef Inspektoratu Wsparcia Sił Zbrojnych, Arkadiusz Siwko, prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej S.A. oraz Leszek Walczak, prezes Zarządu Wojskowych Zakładów Lotniczych Nr 2.

Dyskusja rozpoczęła się od postawienia pytań: jaką rolę powinien odegrać przemysł zbrojeniowy w rozwoju polskich sił zbrojnych i jaką rolę powinien odgrywać przemysł zbrojeniowy w gospodarce, jeśli przyjmiemy założenie, że na całym świecie jest on motorem innowacyjności i nowych projektów oraz jak ułożyć relacje biznesowe między gospodarką a przemysłem zbrojeniowym.

Odpowiedzi dyskutantów nacechowane były krytyczną oceną minionych 25 lat. – Potencjał polskiego przemysłu zbrojeniowego przez minione 25 lat nie tylko nie został wykorzystany, co dołował i jego stan nie jest zadowalający – stwierdził Bartosz Kownacki. Wiceminister obrony narodowej wskazał na zmiany geopolityczne, które dokonały się w ciągu minionych dwóch lat, które wymagają podjęcia dużego wysiłku zmodernizowania polskiej armii. – Jesteśmy na etapie początkowym – stwierdził i wskazał, że opóźnienia dotyczą nie tyle dostaw samego sprzętu, co kompleksowego podejścia do spraw polskiego wojska. – Liczebność armii należy zwiększyć, budowa obrony terytorialnej zajmie wiele lat, bo taki system buduje się przez pokolenia – wyliczał najważniejsze sprawy. Do priorytetów zaliczył m.in. zapewnienie cyberbezpieczeństwa na wypadek konfliktu hybrydowego, kontynuację programów Wisła i Narew, w tym zakup 32 śmigłowców uderzeniowych. – Zakupy te jednak muszą zapewnić w przyszłości wykorzystanie polskiego przemysłu zbrojeniowego. Teraz mamy taką sytuację, że polski przemysł zbrojeniowy jest nieobecny na rynkach zagranicznych.

- Gospodarka, a w tym przemysł obronny, który jest integralna częścią tej gospodarki, jest jednym z fundamentów systemu obronnego państwa. Bez zdolności przemysłu do włączania się w ten system siły zbrojne nie wykonają swoich zadań – stwierdził z kolei gen. Dariusz Łukowski, podkreślając, że zastosowane technologie winny być przybliżone do naszego przemysłu, winny mieć podwójne zastosowanie tak, by przemysł był zdolny do szybkiej reakcji i do przestawienia produkcji na potrzeby sił zbrojnych, gdy sytuacja będzie tego wymagać. Generał Łukowski powiedział, że jest promyk nadziei na osiągnięcie takiego stanu. – Zakłady zostały pogrupowane w odpowiednie klastry i pewna integracja nastąpiła – zauważył.

Na zmianę podporządkowania nadzoru właścicielskiego państwowego przemysłu zbrojeniowego z Ministerstwa Skarbu na Ministerstwo Obrony Narodowej zwrócił uwagę Arkadiusz Siwko, prezes PGZ S.A. – Polski przemysł obronny ma ogromny potencjał. Szczęśliwie, na przestrzeni ostatnich 30 lat, nie udało się w całości zamknąć, wygasić działalności naszych zakładów. Dzięki temu dzisiaj jest podstawa do tego, żeby je odbudować. Gdybyśmy mieli taką sytuację, że pozostały nam absolutne strzępki tych zakładów, ten proces byłby po prostu niemożliwy. Polska Grupa Zbrojeniowa nie planuje wyprzedaży zakładów, a takie plany na przestrzeni ostatnich 5 lat były – mówił prezes Siwko.

Kolejne punkty debaty dotyczyły m.in. roli badań naukowych i prac rozwojowych dotyczących bezpieczeństwa i obronności, mechanizmów wspierania rozwoju podmiotów sektora obronnego, stan obecny, potrzeby, perspektywy, uatrakcyjnianie oferty produktowej sił powietrznych.