Informowaliśmy w styczniu, że zakończył się remont wszystkich elewacji i balkonów wybudowanej na początku XX wieku kamienicy przy pl.Weyssenhoffa 9. Odnowiony budynek przepięknie się prezentował i bardzo byliśmy ciekawi, jaką stworzy kompozycję kolorystyczną z sąsiednim budynkiem. Przy kamienicy pod numerem 7 stały jeszcze wówczas rusztowania wraz z osłonami i nie widać było koloru elewacji.
Teraz już widać jasnopopielatą barwę tynku. Zapytaliśmy miejskiego konserwatora zabytków, czy był pytany o zdanie w tej sprawie. – Kolorystyka kamienic zabytkowych jest opiniowana w naszym biurze. Na wartościowszych kamienicach robimy próby in situ ? wyjaśnił Sławomir Marcysiak.
W minionym tygodniu miało miejsce wydarzenie, za przyczyną którego budynek przy Weyssenhoffa 7 mógł bardzo stracić na wyglądzie. Pijany kierowca nie zmieścił się na jezdni, wjechał na chodnik, uszkodził barierki i uderzył w mur remontowanej kamienicy oraz nierozebrany fragment rusztowania.
I jak tu nie wierzyć, że ?siódemka? przynosi szczęście! Robotnicy zajęci pracami wykończeniowymi znajdowali się w tym czasie po drugiej stronie rusztowania. Idącej chodnikiem kobiecie udało się uskoczyć i schować za słupem oświetleniowym. Uszkodzenie muru było nieznaczne. Ucierpiał jedynie sprawca zagrożenia, który w samo południe citroenem xsara picasso jechał po pijaku przez centrum Bydgoszczy.
- Obrażenia odniosła tylko jedna osoba. 41-letniego kierowcę citroena karetka odwiozła do szpitala. Miał 3 promile alkoholu w organizmie – powiedział nam nadkom. Maciej Daszkiewicz z zespołu prasowego KWP.
A kamienice przy pl. Weyssenhoffa w pobliżu ogrodu botanicznego wyglądają obecnie odlotowo.