Relacje w największych mediach są jednoznaczne: Marsz Niepodległości to była dwugodzinna bitwa z policją, najpierw na placu Konstytucji, a następnie pod pomnikiem Romana Dmowskiego. Tymczasem relacje uczestników marszu diametralnie różnią się od przekazów medialnych. – Podobnie do dzisiaj nie ma żadnej oficjalnej informacji na temat liczby uczestników marszu. Jedni mówią o 10 tysiącach, inni – jak Romuald Szeremietiew – wyliczają, że mogło nas być prawie 100 tysięcy. Prawda pewnie leży gdzieś pośrodku. Jednak wielu zasłużonych opozycjonistów jeszcze z czasów komuny twierdziło zgodnie: to była największa manifestacja niepodległościowa w historii – mówi Przemysław Skrzypek.
Spotkanie rozpocznie się o godzinie 20.00 w najbliższy czwartek w pubie Parnasik (róg ulicy Parkowej i Gdańskiej). W programie projekcja filmów nagranych przez uczestników marszu, rozmowy na temat przebiegu imprezy i jej znaczenia. Wstęp wolny.