Producenci i dystrybutorzy z całej Polski oferowali wyposażenie myśliwskie: ubrania, noże, lornetki, ambony. Myśliwi prezentowali swoje trofea, a smakosze mogli spróbować naturalnych przysmaków. Do myśliwskich wyrobów wędliniarskich ustawiła się kolejka. Dr Grzegorz Russak zdradzał kulinarne sekrety przygotowania dziczyzny. Przyszli myśliwi mogli sprawdzić swoje umiejętności na strzelnicy, bądź na symulatorze komputerowym. Drwale rywalizowali w precyzyjnym cięciu drewna, a na wybiegu prezentowały się szkoły jeździeckie. Słowem, atrakcji było co niemiara.

Zwiedzający mogli podziwiać myśliwskie trofea. Powodzeniem, zwłaszcza wśród dzieci, cieszyły się drapieżniki, można było podejść i pogłaskać wypchanego niedźwiedzia lub lwa, a kucyki zapraszały do krótkiej przejażdżki.

Atrakcje myśliwskich targów w Myślęcinku można podziwiać: TUTAJ na zdjęciach