Dzisiaj nie było takich tłumów jak rok temu w Łuczniczce, ale magia Bydgoskiej Gali Ślubnej przyciągnęła jak magnes setki młodych par marzących o ślubie i weselu. Zwiedzając targi nie musieli nawet uruchamiać wyobraźni – wszystko mogli zobaczyć.

Zaoferowano śliczne romantyczne i praktyczne ślubne kreacje dla kobiet, jak i panów. Zadbano o pokaz wszystkich niezbędnych akcesoriów: wystroju sali weselnej, stołów, transportu dla młodej pary, dekoracje, bukiety, słowem: wszystko to, co niezbędne dla zrealizowania wesela naszych marzeń. W tym roku przeważali głównie sami młodzi – ich rodziny, a zwłaszcza przyszli teściowie nie asystowali w układaniu scenariusza przyszłego wesela. Może ich doświadczenie dyktuje im, że takie scenariusze można sobie wymyślać gdzieś na Wyspach, bo na naszej “zielonej wyspie” nadchodzi czas na skromność i oszczędność.

Zwiedzający targi ślubne mogli zapoznać się z ofertą firm z zakresu mody ślubnej, fotografii, usług wideo, kwiaciarni, salonów jubilerskich, dekoracji ślubnej, restauracji, salonów fryzjerskich, kosmetycznych, wizażu i stylizacji. Nie zabrakło zespołów muzycznych, limuzyn ślubnych od starych warszaw do bmw i firm, które przygotowują ślub i wesele od “a” do “zet”.

Więcej zdjęć z Bydgoskiej Gali Ślubnej można zobaczyć: TUTAJ