Nasz fotoreporter odwiedził remizę przy ul. Pomorskiej na początku września. Wtedy nie było tak bardzo widać rewelacyjnych skutków remontu połączonego z rozbudową, gdyż trwały jeszcze prace budowlane, a ściany były przysłonięte rusztowaniami. Kiedy zniknęły rusztowania, okazało się, że kolejny historyczny obiekt w Bydgoszczy odzyskał dawną urodę.
Remiza była nowoczesna po jej wybudowaniu w 1911 roku. Potem się starzała. Garaże na podwórzu stały się archaiczne, gdyż były przeznaczone dla konnych sikawek, a nie dla wozów strażackich, jakie widujemy dzisiaj na ulicach.
Teraz budynek spełnia standardy XXI wieku, chociaż wyglądem ciągle przypomina remizę sprzed stulecia. Nie widać przecież, że przeprowadzono termomodernizację, odnowiono klatkę schodową wymieniono instalację elektryczną oraz wykonano nową elektryczną rozdzielnię główną.
Rzuca się w oczy odnowiona elewacja, a w podwórzu nowe garaże, a także myjnia i plac manewrowy. Modernizacja obiektu pochłonęła 12 mln zł.