W wiosennej Terenowej Masakrze w Myślęcinku swoich sił w biegu z przeszkodami można było spróbować na dwóch dystansach: 10 km i 5 km.

Na dłuższym dystansie uczestnicy zmierzyli się z 45 przeszkodami, a na krótszym – z 30. Szlak wiódł dróżkami parku w Myślęcinku, w pofałdowanym pagórkami terenie, a co kawałek, zmagający się z wytyczoną trasą i rywalami, musieli przeskakiwać przez przeszkody, wspinać się po linach, przedzierać przez zarośla, przeprawiać się wpław przez zabagnione jeziorko.

Do biegu zgłosiło się się ponad 600 chętnych. Nasz fotoreporter zarejestrował, że dla większości śmiałków nie było bariery nie do pokonania. Co więcej, zmagający się z utrudnieniami panowie musieli zacisnąć zęby na widok szturmujących przeszkody pań, by się nie dać. Rywalizacja była pasjonująca i wyrównana.

Więcej zdjęć: TUTAJ