Tradycja kontaktów sponsorów z Holandii z BZPOW jest podtrzymywana już od 20 lat. Theo Timmers regularnie przyjeżdża zobaczyć się z dziećmi i przywozi ze sobą prezenty oraz swój dobry humor. Theo nie tylko sam lubi przyjeżdżać do nas, ale intensywnie poszukuje w swoim kraju innych osób, gotowych pomagać bydgoskim dzieciom. Tym razem do wyjazdu i wsparcia zachęcił cztery panie: Lisonne van Kempen, Wilme van Bokhoven, Marianne van Hooff oraz Thee van Engelen.

W holenderskim mieście Leende 30 kwietnia odbyła się z okazji Dnia Królowej charytatywna aukcja. Pieniądze pozyskane ze sprzedaży jednego z wystawionych na niej obrazów zostaną przekazane w grudniu BZPOW i będą prezentem świątecznym dla wychowanków. Panie, które brały udział w organizowaniu aukcji, przyjechały do Bydgoszczy, by zapoznać się z miastem i dziećmi. Był to nie tylko ich pierwszy pobyt w Bydgoszczy, ale także w Polsce.

Holenderki nie ograniczyły wszakże swojej aktywności do zwiedzania najważniejszych miejsc w mieście i poznania dzieci. Zostały chwilowymi wolontariuszkami w dwóch placówkach: tej przy ul. Stolarskiej oraz w mieszkaniu usamodzielnienia przy ul. Popiełuszki, gdzie uczestniczyły we wszystkich czynnościach dnia i zapoznawały się z funkcjonowaniem takich miejsc. Panie spotkały się także z Janem Szopińskim ? zastępcą prezydenta Bydgoszczy.

Holenderki zdradziły, że chętnie wrócą do Bydgoszczy i będą do przyjazdu zachęcać swoich znajomych.