Miejsce, gdzie obcuje się z przyrodą, jest swoistą szkołą estetyki. Można się uczyć harmonii, wyrabiać sobie dobry smak. Zawsze z przyjemnością spaceruję po parku w Myślęcinku, bo wiele tam jest urzekających pięknem miejsc. Ostatnio coś mnie podkusiło, żeby raz przejść się promenadą i mam za swoje. Trafiłem na budkę, która mogłaby stać w Mielnie przy plaży, ale nie w centralnym miejscu Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku. Przypominam: nie tylko wypoczynku, ale także kultury!!
Kicz i tandeta z kulturą nie mają nic wspólnego. A czym jest imitacja kamiennej kolumny w połączeniu z liliowymi niby soplami? Czy bydgoszczanie od dziecka muszą być przyzwyczajani do bezguścia?
Zdjęcie i komentarz nadesłał pan Kazimierz Wojciecki.