19 lipca br. opublikowaliśmy artykuł “Posłanka Kozłowska zmobilizowała premiera Tuska”, w którym opisaliśmy działania parlamentarzystki PO, mające unaocznić bezprawność działań przedsiębiorcy z Bydgoszczy oferującego tzw. kredyty chwilówki. I chociaż wtedy posłanka zwracała uwagę głównie na lichwiarski charakter działalności parabanków na przykładzie udzielanych przez nie pożyczek, to jednak w lipcu poinformowała opinię publiczną, że jej działania skłoniły Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów do wszczęcia kontroli w tzw. ?parabankach?.
Treść naszej publikacji można przeczytać: TUTAJ
Czy posłanka zdawała sobie sprawę, że sprawa może mieć charakter aż tak “rozwojowy”, jak to się okazało na przykładzie afery Amber Gold, trudno powiedzieć. W każdym razie dyrektor jej biura poselskiego nie kryje satysfakcji.
7 lipca biuro poseł Iwony Kozłowskiej przesłało do Państwa mail, “Poseł Iwona Kozłowska wypowiada wojnę lichwie!”. Zawierał on informacje o prowadzonych przez biuro poselskie od lutego br. działaniach, które doprowadziły do wszczęcia kontroli w tzw. Parabankach. Dzięki tym działaniom wyszła na jaw m.in. afera Amber Gold ale także, zostały wskazane inne instytucje parabankowe, których legalność działania została poddana pod wątpliwość (…) – pisze do naszej redakcji Szymon Puławski, dyrektor Biura Poselskiego.
- Informuję jednocześnie, że Poseł Kozłowska nadal będzie prowadzić działania, których celem jest wyeliminowanie nieuczciwych praktyk w sektorze parabanków, ale także szeroko pojętej lichwy w pożyczkach oferowanych przez osoby fizyczne – informuje dyrektor Puławski.
Wyjdą na jaw kolejne afery?