O najważniejszych problemach nurtujących środowisko aptekarskie dyskutowali dzisiaj na III Ogólnopolskiej Konferencji Farmaceutycznej przedstawiciele najważniejszych urzędów państwowych zajmujących się ochroną zdrowia, w tym Inspektoratu Nadzoru Farmaceutycznego, Narodowego Funduszu Zdrowia, a także prezes i wiceprezesi Naczelnej Rady Aptekarskiej i izb aptekarskich oraz politycy. Konferencja zbiegła się z 25. rocznicą uchwalenia ustawy o izbach aptekarskich i związanym z tym świętowaniem odrodzenia się w Polsce samorządu aptekarskiego.

- Pacjent może uzyskać pomoc w aptece i aptekarze chcą wspomagać lekarzy, ale nie zastępować ich – powiedziała Małgorzata Pietrzak, prezes Kujawsko-Pomorskiej Okręgowej Rady Aptekarskiej. Z najpilniejsze aktualne sprawy uznała nieprzestrzeganie w naszym kraju przepisów antykoncentracyjnych, problemy związane z refundowaną opieką farmaceutyczną i dokonującymi się zmianami na rynku aptekarskim.

Wojewoda Mikołaj Bogdanowicz stwierdził, że obroty na rynku farmaceutycznym w minionym roku osiągnęły kwotę 30 mld zł i wynik ten ma wpływ nie tylko na zdrowie, ale i na gospodarkę, a w marcu tego roku w stosunku do roku ubiegłego obroty te były wyższe o 8,4%. – Została uchwalona ustawa o lekach refundowanych dla osób powyżej 75. roku życia, a 1 września ma być pierwsza lista tych leków. Wpłynie to dodatkowo na rozwój rynku – powiedział wojewoda.

Tomasz Latos (PiS), uprzedzając dyskusję stwierdził, że jego ugrupowanie będzie bronić postulatów aptekarzy. – Trzeba powtórzyć hasło: Apteka dla aptekarzy! My jako PiS mamy stosowne zapisy w programie, który chcemy realizować. Nie jest dobrze, aby sieciówki eliminowały pojedyncze apteki i dwie czy trzy sieci opanowały całą Polskę – zadeklarował Latos.