Politycy w naszym kraju nie potrafią się spierać na argumenty. W trakcie audycji telewizyjnych kłócą się, wymieniają złośliwości, widać, że panuje między nimi wrogość. Zwłaszcza jeśli gośćmi w studio są przedstawiciele partii obecnie rządzącej i tej, która po ośmiu latach utraciła władzę. Można temu zaradzić. Działacze PiS powinni przyjechać na szkolenie do Bydgoszczy. Tutaj znajdą wzór do naśladowania.

Tomasz Rega to działacz Prawa i Sprawiedliwości, który potrafi wywołać uśmiech na twarzach prominentnych działaczy Platformy Obywatelskiej. Nawet jego przemówienia są ciepło odbierane, chociaż mało kto lubi oficjalne mówki. Rega po prostu umie trafić w odpowiedni ton.

Kiedy przemawiał podczas Gali Mecenasów Bydgoskiego Sportu, zwrócił uwagę, że Totalizator Sportowy wcale nie zasługuje na wyróżnienie. Mimo że jest dyrektorem oddziału tej firmy, nie zamierzał przypisywać jej nienależnych zasług. Z właściwą sobie precyzją w wyrażaniu myśli wyjaśnił, kto jest prawdziwym sponsorem sportu: – To są grający w nasze usługi. Grający do każdego kuponu, do każdej zdrapki dokładają w zależności od usługi od 10 do 20% wartości tzw. dopłaty. To oni są głównym sponsorem tych pięknych kobiet, zawodniczek Lotto.

Prezydent i przewodniczący rady miasta na pewno grają w totka, bo bardzo się ucieszyli, że są sponsorami ?pięknych kobiet?. I tak radny PiS rozbroił samorządowców PO.