Przed południem trzeba było uruchomić zastępczą komunikację autobusową w Fordonie, gdyż wstrzymany został ruch tramwajowy na odcinku Wyścigowa – Przylesie.

- O godz. 10.50 doszło do awarii sieci trakcyjnej – wyjaśnia dyspozytor działu nadzoru ruchu MZK. Usterka nastąpiła na wysokości ul. Romanowskiej. Tramwajami z centrum miasta można było dojechać tylko do ul. Wyścigowej, z pętli Łoskoń z kolei jedynie do Przylesia.

Na elektronicznych tablicach przystankowych ukazał się komunikat o awarii. Ale na rozkładzie jazdy nadal informowano, o której odjedzie następny tramwaj do pętli Łoskoń, chociaż chodziło o Wyścigową, bo dalej jazda tramwajem była niemożliwa.

ITS to system inteligentny, ale fakty kojarzy powoli. Gdyby usuwanie awarii trwało kilka godzin dłużej, pewnie by zaskoczył w pełni.
Nie powinniśmy natomiast narzekać na swingi, bo produkt Pesy od razu zareagował na skrócenie trasy i wyświetlił nazwę końcowego przystanku.