? Bezrobocie w Polsce sięgające 20 procent, prawie dwa mln Polaków na emigracji, a rząd wprowadza ?reformę emerytalną?. Czy to właściwe działanie w celu poprawy warunków życia przyszłych emerytów?

? Niebawem napiszę drugi, bądź trzeci artykuł, dotyczący emerytur, w którym wykażę, że tak zwana reforma to nic innego jak uczestnictwo w grze w totolotka lub ruletkę ? kto rzuci bardziej ciekawą liczbę, ten wygrywa. Nie byłoby w tym nic złego, bo w polityce przyjmuje się losowania, jako rozwiązania, choć rzadko. Jednakże to losowanie jest odwróceniem pewnej logiki, której odpowiada system emerytalny. (…)

? Mnożą się manifestacje w obronie wolności słowa i Telewizji Trwam. Różne media podają różne liczby dotyczące ilości uczestników manifestacji ? od 20 do nawet 120 tysięcy. Jest zatem w Polsce wolność słowa?

? A portal Onet to nawet słowem nie wspomniał o manifestacji, a tym bardziej o liczbie uczestników. Wolność słowa w Polsce jest, czego najlepszym dowodem jest fakt, iż często rozmawiamy bardzo krytycznie. Ja w swoim ugrupowaniu, w którym lojalność jest wartością nadrzędną, często mam odmienne zdanie od mojego szefa ? premiera Donalda Tuska. Natomiast jest ? tak to nazwę ? nachylenie w stronę przyjaznych władzy mediom. Tak więc można mówić o braku pełnej wolności w mediach. Jednak najlepszym dowodem, że istnieje wolność słowa jest wydawanie ?Ilustrowanego Kuriera Polskiego?, który ponownie ukazuje się na rynku prasowym w momencie, kiedy władza jest w rękach Platformy Obywatelskiej. (…)

? W latach osiemdziesiątych był pan senator ikoną Solidarności nie tylko w regionie bydgoskim, ale w całym kraju. Dzisiaj jest pan senatorem Platformy Obywatelskiej. Nie żal panu?

? Jasne, że żal. Rzeczywistość często odbiega od naszych wyobrażeń. To znaczy nasze wyobrażenia, nasze cele, które wówczas podjęliśmy były inne niż dzisiaj. Wówczas jednym z naszych celów było urealnienie socjalizmu, a tylko niektórzy myśleli o niepodległości. Byliśmy w tamtym czasie w najlepszym razie traktowani jako ?słodcy idioci?.(…)

? Jak wytłumaczyć nerwową reakcję premiera Tuska na mnożące się pytania o przyczyny tragedii smoleńskiej?

? Moim zdaniem jest to przesadna reakcja. Może jednak była podyktowana medialnymi doniesieniami o narastaniu zjawiska jakiegoś przewrotu. Nie tak dawno słyszałem porównanie katastrofy smoleńskiej do zabójstwa prezydenta Narutowicza. Nie widzę racjonalnych podstaw do głoszenia tez o zamachu oraz wszystkich innych tajemniczych okolicznościach. Nie podzielam jednakże tych reakcji ludzi, którzy usiłują nie tyle polemizować z tymi podejrzeniami, co potępiają je w czambuł.