Bulwersujące praktyki nieludzkiego traktowania dwóch nielegalnie zatrudnionych w jednym z gospodarstw w gminie Łabiszyn (pow. żniński) wyszły na jaw 15 września ubiegłego roku. Tego dnia policjanci ze Żnina otrzymali zgłoszenie od dyspozytora pogotowia ratunkowego o próbie targnięcia się na życie 45-latka, przebywającego na terenie jednego z gospodarstw rolnych w gminie Łabiszyn. Skierowani na miejsce policyjni śledczy zajęli się wyjaśnieniem okoliczności podjęcia tak desperackiej decyzji.
45-latek próbował popełnić samobójstwo ze względu na nieludzkie traktowanie, jakiemu był poddawany przez właścicieli gospodarstwa. Ze zgromadzonych dowodów wynikało, że on i jego 44-letni towarzysz niedoli mieli być poniżani, a nawet przypalani papierosami. Takie działanie miało na celu, zdaniem pokrzywdzonych, zmuszać ich do ciągłej pracy przy jednoczesnym wykorzystaniu ich trudnej sytuacji życiowej. Dodatkowo, miejsce, w którym przebywali na co dzień mężczyźni urągało godności człowieka.
Kryminalni z bydgoskiej komendy wojewódzkiej przy wsparciu funkcjonariuszy sekcji antyterrorystycznej oraz kolegów ze Żnina weszli na teren gospodarstwa, gdzie zatrzymali ich właścicieli. Małżeństwo (wtedy w wieku 62 i 59 lat) trafiło do policyjnego aresztu. Oboje usłyszeli zarzuty handlu ludźmi polegającego na zmuszaniu do niewolniczej pracy mężczyzn, nieposiadających stałego miejsca zamieszkania, czego skutkiem miała być próba samobójcza jednego z ich.
Wtedy też sąd podjął decyzję o tymczasowym aresztowaniu na 3 miesiące 62-latka. Podejrzany do dzisiaj nie odzyskał wolności. Samo śledztwo okazało się rozwojowe, a prowadzący postępowanie zdecydowali o postawieniu zarzutów jeszcze jednej osobie oraz ustalili kolejnych pokrzywdzonych tym przestępczym procederem.
Wczoraj (7.02.17), wczesnym rankiem, policjanci kolejny raz weszli na teren gospodarstwa podejrzanych i tam zatrzymali 39-letniego mężczyznę, syna właścicieli gospodarstwa. Zatrzymany jeszcze tego samego dnia usłyszał w prokuraturze w sumie 4 zarzuty. Jest on podejrzany o handel ludźmi polegający na zmuszaniu do niewolniczej pracy i znęcania się nad nielegalnie zatrudnionymi pracownikami. Odpowie również za nielegalne posiadanie broni palnej. Kilka godzin później w Sądzie Rejonowym w Szubinie zapadła decyzja o tymczasowym aresztowaniu 39-latka na miesiąc. Grozi mu kara więzienia na czas nie krótszy niż 3 lata.