Baczenie na policjantów kontrolujących przestrzeganie zasad obowiązujących w ruchu drogowym już nie wystarczy, by uniknąć mandatu. Łamiący przepisy są filmowani przez kamery monitoringu, a mandaty wypisywane są na podstawie twardych dowodów! Zobaczcie sami!

Policjanci z bydgoskiej „drogówki” do walki z kierowcami ignorującymi znaki drogowe wykorzystują dla celów dowodowych radary, wideorejestratory i miejski monitoring.

Jednego dnia wzięli pod „lupę” skrzyżowanie ulic: Długa, plac Kościeleckich, Pod Blankami, ulicę Magdzińskiego oraz rondo Bernardyńskie i Toruńską. Na zarejestrowanym filmie widać, jak kierowcy lekceważą znaki zakazu wjazdu czy jadą "pod prąd".

- Na podstawie ujawnionych wykroczeń policjanci ustalają i rozliczają kierowców - poinformowała dzisiaj asp. szt. Lidia Kowalska z Zespołu Prasowego KWP w Bydgoszczy.