W ratuszu złożona została wczoraj petycja  podpisana przez dużą grupę mieszkańców, a także rady osiedlowe i stowarzyszenia.

Tylko pozornie prezydent Rafał Bruski odstąpił od podwyżki opłat za wywóz śmieci. W rzeczywistości obarczył dodatkowymi opłatami inną grupę mieszkańców. Tak twierdzi radny Bogdan Dzakanowski i potrafi uzasadnić swoje zdanie. W projekcie uchwały, która znalazła się w porządku obrad środowej sesji miasta, znajduje się zapis, że opłaty za wywóz śmieci muszą ponosić również właściciele niezamieszkałych nieruchomości. - O kogo chodzi? O budynki, gdzie prowadzona jest jakaś działalność, takie jak na przykład kościoły - wyjaśnia jedyny bydgoski radny niezrzeszony.

Pod petycją o niepodejmowanie nowej uchwały w sprawie opłat za wywóz śmieci podpisało się 12 rad osiedlowych, 22 stowarzyszenia i 940 mieszkańców.

W przeddzień sesji rady miasta odbyła się w Domu Polskim debata poświęcona sprawie odpadów komunalnych. Prowadził ją prof. Janusz Golinowski, w roli eksperta wziął w niej udział mgr inż. Andrzej Bartoszkiewicz. Dyskutowano, jak naprawić aktualny system i jak ten problem jest rozwiązywany na świecie. Tej sprawie poświęcimy osobną publikację.