Posłanka PO, Iwona Kozłowska, która deklarowała w kampanii wyborczej chęć zajmowania się problemami rodziny i zasiada w sejmowej komisji polityki społecznej i rodziny, wyjaśnia: – Gdyby to ode mnie zależało, to oczywiście chroniłabym rodziny przed podwyżką VAT-u. Jest to jednak wymóg Unii Europejskiej. Musimy się do niej dostosować. Na najbliższym posiedzeniu komisji podniosę tę sprawę. Uważam, że powinniśmy szukać jakichś korzystnych działań osłonowych dla rodzin.
Tomasz Latos z PiS uważa projekt podwyższenia VAT na zabawki i ubranka za skandaliczny.
- To pogłębia rozwarstwienie polskiego społeczeństwa. Rozwarstwienia największego w Unii Europejskiej. Polska po raz pierwszy odnotowuje ujemny przyrost naturalny. W tej sytuacji podnoszenie VAT-u na ubranka dla dzieci jest skandalem.
- Posłanka PO, Iwona Kozłowska, twierdzi, że takie są wymogi Unii Europejskiej, więc musimy podnieść VAT? – dopytujemy posła Latosa.
- To bzdury. Trzeba w Unii negocjować, przekonywać. Są kraje, które mają na przykład zerowy VAT na niektóre towary.
O skandalu mówi również posłanka SLD Anna Bańkowska: – Aż dwa i pół miliona polskich dzieci straciło od 2005 roku prawo do zasiłku ? mówi Bańkowska. – I niech nikt nie usprawiedliwia się Unią Europejską. Takie podatki można negocjować. Wielokrotnie negocjowaliśmy takie sprawy w Unii. Progi na zasiłki zamrożono w 2005 roku. A sprawa jest drażliwa, bo przecież dotyczy dzieci.